Sukcesem zakończył się terenowy etap projektu Iceland Deep Drilling Project (IDDP).

O planach wykorzystania magmy do produkcji prądu elektrycznego, pisaliśmy już wcześniej na naszym portalu. Teraz mamy przyjemność poinformować, że 25 stycznia 2017 roku, po 168 dniach, zakończono prace wiertnicze.

Udało się zrealizować wszystkie założone cele tego etapu projektu:

  • wykonanie odwiertu na głębokość przekraczającą 4 km,
  • pomiar temperatury oraz ciśnienia panującego na dnie otworu wiertniczego
  • określenie przepuszczalności skał na różnych głębokościach,
  • wydobycie rdzeni wiertniczych w celu określenia litologii skał.

Odwiert IDDP-2 osiągnął 4659 m głębokości, zaś temperatura pomierzona w najgłębszej jego części wyniosła 427oC, a ciśnienie – 340 bar. Wartości te pomierzono po zaledwie sześciu dniach po iniekcji wody zimnej, kiedy otwór nie powrócił jeszcze do równowagi termicznej po procesach wiercenia oraz zatłaczania. Pozwala to przypuszczać, że po upływie dłuższego czasu uda się osiągnąć wyższą temperaturę i ciśnienie od pomierzonych. Oznacza to, że niemal na pewno, uda się osiągnąć warunki nadkrytyczne dla płynów geotermalnych, gdyż punkt krytyczny dla zbiorników płynów geotermalnych (o zasoleniu wody morskiej) w rejonie Reykiawiku wynosi on 406oC i 298 bar.

Źródło: Scientific American

Wykonywane podczas wiercenia testy wykazały obecność warstw przepuszczalnych na  głębokościach przekraczających 3000 m. Okazało się, że na głębokości ok. 3400 m znajduje się strefa o znacznej przepuszczalności, która dostarcza dwufazowych płynów geotermalnych, zaś poniżej 4500 m – kolejna strefa przepuszczalna, dostarczająca pary geotermalne o parametrach nadkrytycznych.

Sukcesem zakończyła się także próba pobrania rdzeni wiertniczych, z których trzy dostarczyły pierwszych (na razie pobieżnych) informacji na temat geologii skał poniżej 4250 m.

Ostateczne wyniki badań dotyczące możliwości wykorzystania otworu IDDP-2 do produkcji prądu elektrycznego z płynów geotermalnych o parametrach nadkrytycznych, poznamy dopiero z końcem 2018 roku. Wtedy bowiem zakończą się wszystkie istotne analizy, włącznie ze stymulacją otworu oraz testem przepływów.

Potwierdzenie się optymistycznych prognoz otworzy nowy rozdział w wielu zagadnieniach związanych z głęboką geotermią.

 

Anna Chmurzyńska

Termalni.pl