W przeprowadzonym wśród mieszkańców gminy Gołcza w woj. małopolskim referendum większość osób była przeciwna zbudowaniu farm wiatrowych w gminie. Z prawa głosu w sprawie skorzystało jedynie 34,7% uprawnionych osób. W niedzielę, mieszkańcom Gołczy postawiono pytanie, czy są za budową farm wiatrowych na terenie ich gminy. „Przegrana” poparcia dla energetyki wiatrowej nie była wielka. Udział w głosowaniu wzięło ok. 1,8 tys. osób, z czego ok. 55% nie zdecydowałoby się na budowę farmy w swojej oklicy.
 
 
Swój żal wyraża wójt gminy Gołcza – Lesław Blacha. Osobiście był przychylnie nastawiony do inwestycji w OZE, jednak postąpi zgodnie z wolą większości mieszkańców i odstąpi od prac nad planem zagospodarowania przestrzennego pod kątem lokalizacji turbin wiatrowych.
Wójt odczuwa jednocześnie zadowolenie z faktu, że referendum się odbyło i mieszkańcy zechcieli wyrazić w nim swoją opinię. Referendum poprzedzone było spotkaniami ze specjalistami z zakresu energetyki wiatrowej. Mieszkańcy mogli się dowiedzieć o ewentualnym wpływie farm wiatrowych na zdrowie ludzi, a także o korzyściach przedsięwzięcia. Spotkania jednak nie przekonały większości społeczności gminy. 
Referendum w Gołczy było pierwszym takim przypadkiem w Małopolsce, można jednak zauważyć coraz większą ich liczbę w całym kraju. W Gołczy miała powstać farma wiatrowa o mocy ok. 60 MW, złożona z 24 turbin.
Źródło: Onet.pl