Prezydent Andrzej Duda powołał w piątek Narodową Radę Rozwoju.

Narodowa Rada Rozwoju to grupa ekspertów i doradców z którymi Prezydent będzie współpracował i których będzie się mógł radzić, bo jak sam stwierdził – „Prezydent RP nie jest osobą, która zna się na wszystkim.”

Wśród grona osób, które Prezydent wybrał do współpracy znalazł się Grzegorz Wiśniewski – prezes Zarządu Instytut Energetyki Odnawialnej, były dyrektor Europejskiego Centrum Energii Odnawialnej (EC BREC).

Redakcja GLOBEnergia zwróciła się do Grzegorza Wiśniewskiego o kilka słów komentarza – o charakter pracy w Narodowej Radzie Rozwoju, o konkretne plany i cele do wypracowania.

Charakter mojej pracy w Radzie będzie taki sam jak i w innych inicjatywach tego typu, a uczestniczyłem w wielu i nie przeceniam ich znaczenia. Jestem ekspertem technicznym, którego powołujący Radę ds. Czegoś czasem o coś pyta, lub zaprasza na spotkanie, przy czym oczywiście moja odpowiedź w żaden sposób nie jest dla niego wiążąca i niekoniecznie przekłada się na działania.

Narodowa Rada Rozwoju charakteryzuje się jednak tym, że w odróżnieniu od innych (np. ds. Polityki Energetycznej) nie ma postawionego konkretnego wymiernego celu, takiego jak np. przygotowanie czy zaopiniowanie pewnego dokumentu i działania mają tu raczej charakter doraźny, wtedy gdy jakiś problem w skali państwa narasta do rozmiarów wymagających zmiany systemowej lub strategiczny – gdy wymagane jest działanie wyprzedające. Narodowa Rada Rozwoju ma w swym założeniu debatować o wyzwaniach stojących przed Polską za 10, 20 czy 30 lat, a to umożliwia odejście od bieżącej walki politycznej.

To od Prezydenta zależy w jaki sposób wykorzysta potencjał intelektualny zgromadzony w Radzie – podobnie jak Państwo oczekuję na jakieś bardziej szczegółowe zidentyfikowanie problemów. Wśród dotychczas zarysowanych obszarów, są bliskie mi „innowacje”, „przedsiębiorczość”, „rolnictwo”, ale brak jest tych mi najbliższych, takich jak energetyka czy środowisko. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Moją rolą będzie patrzenie przez pryzmat środowiska i energetyki oraz innowacji i rolnictwa (oraz niezwykle w tych obszarach szerokich możliwości wykorzystania OZE) na inne nośne społecznie i politycznie obszary. W zależności od rozwoju sytuacji politycznej i potrzeb w pracach Rady, tak wrażliwy temat jak energetyka może nabrać znaczenia, a wtedy do Rady dołączyć mogą też inni eksperci z tego obszaru.

Pan Prezydent zapowiedział, że jest otwarty dla myślących inaczej niż on sam. Będzie mi oczywiście zależeć na tych samych tematach, na których dotąd mi zależało – poglądów nie zmieniłem, a na czym mi zależy można przekonać się chociażby czytając mój blog Odnawialny oraz stronę IEO. Ponadto uważam, że fakty technologiczne i ekonomiczne nie mają nic wspólnego z poglądami politycznymi i tego właśnie zamierzam się trzymać.

Tak więc moim celem jest dostarczenie Panu Prezydentowi i jego najbliższym współpracownikom rzetelnej wiedzy popartej wieloletnim doświadczeniem, podobnie jak starałem się przez wiele lat dostarczać jej innym decydentom, w tym także w ramach Forum Dialogu Społecznego – Panu Prezydentowi Komorowskiemu.” – dla redakcji GLOBEnergia komentuje Grzegorz Wiśniewski.

Źródło: Redakcja GLOBEnergia