Średnie przekroczenia kosztów morskich farm wiatrowych wynoszą około 20%. Niemieckie morskie farmy wiatrowe są w tym aspekcie wyjątkiem. 

 
Duże projekty w Niemczech kosztują finalnie nawet  73% więcej niż zakładano w planach. To wniosek, wypracowany podczas badań przeprowadzonych przez Hertie School of Governance, kierowanych przez prof dr Genia Kostka.
Projekt polegał na przeanalizowaniu 170 dużych projektów realizowanych w Niemczech od 1960 roku. Spośród 170 projektów 119 zostało zakończonych, a 51 było jeszcze w trakcie realizacji. W tym ostatnim przypadku, badanie zidentyfikowało średni wzrost kosztów o 41% do tej pory. 
 
Przekroczenia kosztów dla farm wiatrowych były spowodowane w głównej mierze przyłączeniem ich do sieci elektroenergetycznych. Projekty parków wiatrowych były opóźnione średnio 13 miesięcy, co zdecydowanie zwiększało koszty inwestycji. Zgodnie z teorią Niklasa Anzinger’a, autora badań, głównym problemem projektów morskich elektrowni wiatrowych jest słaba koordynacja i współpraca operatorów systemów elektroenergetycznych z deweloperami farm wiatrowych oraz niepewne ramy polityczne. Zdecydowana poprawa opłacalności takich inwestycji byłaby możliwa dzięki lepszej współpracy krajów sąsiednich, położonych nad Morzem Północnym. 
 
Podczas badania dokonano dodatkowo porównania kosztów morskich elektrowni wiatrowych z kosztem elektrowni jądrowych budowanych między 1960 i 1980 roku. Przy średnich przekroczenia kosztów o 187%, sześć elektrowni jądrowych, które zostały zbadane były prawie trzy razy droższe niż początkowo szacowano. Nie zaobserwowano również polepszania się tej sytuacji.
„Technologia w farmach wiatrowych osiągnęła stosunkowo wysoki poziom standaryzacji i czas ich budowania i instalacji jest coraz krótszy, a to wyraźnie ułatwia i będzie ułatwiać planowanie kosztów” – powiedział Anzinger.
 
Źródło: Sunwindenergy.com