Kraje Unii Europejskiej coraz częściej wprowadzają blokady importu urządzeń z sektora odnawialnych źródeł energii. W ten sposób walczą o przyszłą dominację gospodarczą i handlową na świecie. Z dniem 6 marca br. Komisja Europejska nałożyła obowiązek rejestracji importu paneli fotowoltaicznych z Chin. Działanie to jest wynikiem toczących się postępowań anty – dumpingowych i anty – subsydyjnych. To jednak tylko część walki o światowy rynek energetyki odnawialnej, ponieważ zaczyna ona obejmować również inne gałęzie OZE, a do walki dołącza się coraz więcej państw. 
Jak wyjaśnia Tomasz Włostowski, partner zarządzający w kancelarii Eutradefence, postępowania ochronne dotyczące urządzeń fotowoltaicznych dotyczą nie tylko Unii Europejskiej i Chin, ale także Stanów Zjednoczonych oraz Indii, które wszczęły postępowania przeciwko Chinom. Ponadto przewiduje, że tego typu postępowań będzie więcej i wszczynane będą wszędzie tam, gdzie krajowym producentom zagrozi import.
 
Postępowania ochronne w sektorze energetyki odnawialnej dotyczą nie tylko fotowoltaiki. W Stanach Zjednoczonych wprowadzono cła na elementy wiatraków z Chin. Podobnej sytuacji można się spodziewać w UE. Jeśli do państw europejskich zacznie napływać coraz więcej elementów wiatraków z Chin, nie wykluczone że także Unia zastosuje tego typu postępowania ochronne. Tomasz Włostowski zauważa, że jest coraz więcej sporów wykraczających poza ochronę rynku, tj. sporów o ochronę rynku lokalnego przed tanim importem i pojawia się coraz więcej sporów o niedozwoloną pomoc rządu w stymulowaniu produkcji krajowej. Np. w sierpniu 2012 r. Argentyna oskarżyła Hiszpanię o dyskryminacyjne warunki regulowania importu biodiesla (chodzi o preferowanie produkcji lokalnej wobec importu). W lutym br. pojawił się kolejny spór w WTO o niedozwolone wspieranie lokalnych producentów fotowoltaiki. Stany Zjednoczone ogłosiły, że pozywają Indie o program promocji, według którego deweloperzy energii fotowoltaicznej, aby korzystać z pewnych korzyści muszą kupować komórki i moduły fotowoltaiczne wyprodukowane w Indiach. 
Ponieważ stronami sporów w WTO o politykę wspierania energii odnawialnej są potęgi handlu światowego – Chiny, Indie, Stany Zjednoczone i Unia Europejska – fakt ten wskazuje, że jest to jeden z ważniejszych obszarów walki o przyszłą dominację gospodarczą i handlową na świecie. 
 
WNP.PL