My również pod koniec ubiegłego roku pytaliśmy branżę grzewczą o podsumowania rynku, o to co ciekawego wydarzyło się w branży, o przemianach i przełomach z jakimi mamy do czynienia.

Wśród opinii przedstawicieli branży grzewczej pojawiają się opinie, że rok 2016 nie był rokiem łatwym.

Słyszy się opinie, że pompy ciepła podbierają rynek kotłom na paliwo stałe i na paliwo płynne.

Co więcej, często mówi się, że pompy typu monoblok stają się popularniejsze, niż pompy ciepła typu split, oraz że klienci są coraz bardziej zorientowani  w dostępnych technologiach i że coraz bardziej nastawieni są na jakość urządzeń. Zauważalna jest również dobra passa producentów systemów ogrzewania podłogowego, którzy korzystają z trendu na niskotemperaturowe systemy grzewcze.

O sytuację na rynku zapytaliśmy również Jarosława Blocha, Dyrektora Sprzedaży – Wolf Technika Grzewcza sp. z o.o., który podkreśla, że miniony rok nie był rokiem łatwym, a zmiany mają skomplikowane podłoże:

Rok 2016 to niełatwy okres dla branży grzewczej. Miesiące, zwyczajowo o najwyższej wielkości sprzedaży, nie były aż tak zauważalne, jak w latach ubiegłych. Na rynku pojawiła się zmiana asortymentowa urządzeń grzewczych.

Po wprowadzeniu dyrektywy ERP od jesieni ubiegłego roku zniknęły z rynku kotły z zamkniętą komorą spalania. Ich miejsce zastąpiły coraz bardziej zaawansowane technologicznie kotły z nowoczesnymi sterownikami, które umożliwiają zdalne sterowanie całymi systemami grzewczymi, oczywiście, gdy tylko mamy dostęp do wszechobecnego Internetu.

Rynek inwestycyjny również okazał się zdecydowanie trudniejszy i bardziej wymagający. Inwestycje, które pojawiały się, były pilotowane na każdym etapie –  od pracowni projektowej po inwestora, co wymagało niezwykłego zaangażowania i dużego wsparcia ze strony producentów urządzeń grzewczych. Niepewność inwestora potęgowały również zmienne czynniki makroekonomiczne, co spowodowało ostrożność w inwestycjach.

Oprócz dość istotnej zmiany asortymentowej i nowego podejścia do prowadzenia inwestycji, producenci stanęli przed nowym wyzwaniem. Mowa o tytułowych instalatorach, którzy zdaniem Jarosława Blocha, Dyrektora Sprzedaży – Wolf Technika Grzewcza sp. z o.o., stawiają producentom systemów grzewczych spore wymagania:

Kolejnym czynnikiem, który warto podkreślić, to „zmiana” pokoleniowa instalatora. Coraz częściej we współpracy pojawia się „młody wiekiem”, dobrze wykształcony instalator, który doskonale reaguje na potrzeby i wymagania klienta końcowego, a co za tym idzie, sam wymaga od producentów urządzeń grzewczych prowadzenia wysokiej jakości szkoleń i wsparcia w jego codziennej pracy.

Źródło: GLOBEnergia Plus 12/2016

Pompy ciepła typu monoblok popularniejsze od typu split?

Redakcja GLOBEnergia