Przyjrzyjmy się zatem z bliska, jak wygląda sytuacja na rynku technologii PV w trzecim kwartale 2016 r., szacując potencjalny wpływ wzrostu wydajności i określając czy wdrażane obecnie technologie prezentują nowe trendy, czy też pozostają tego samego rodzaju, co wcześniej.

Analizy, dane oraz metodologia, składające się na rezultaty przedstawione poniżej, zostały wzięte bezpośrednio z prac badawczych przeprowadzonych przez zespół specjalistów z Solar Media Ltd. i można je znaleźć w całości w najnowszym raporcie z lipca 2016 r. dotyczącym produkcji i technologii PV – PV Manufacturing & Technology Quarterly report.

GCL (wliczając w to GCL Poly oraz GCL Systems Integration)

Firma GCL z pewnością jest aktualnie najważniejszą firmą w branży PV. Jednak stwierdzenie, iż GCL kilka lat temu posiadała na tyle przezorności, aby zająć tę wiodącą pozycję, byłoby nadużyciem. W rzeczywistości to czynniki zewnętrzne odegrały kluczową rolę w zapewnieniu firmie dominującej pozycji.

Spadek w dochodach byłego giganta produkującego wafle krzemowe – LDK Solar, idący w parze z restrykcjami powiązanymi z importem w Europie oraz USA (które umożliwiły podtrzymanie produkcji wafli w Chinach), jak również wyłonienie się chińskiego rynku docelowego jako siły napędowej w globalnym zapotrzebowaniu na rynku PV, umożliwiły stworzenie swego rodzaju imperium, które kontroluje wskaźnik referencyjny kosztów oraz uśrednione ceny sprzedaży polikryształów krzemu oraz wafli.

Podczas gdy wdrożenie polikrystalicznego krzemu oraz zwiększenie wydajności wafli było dla GCL relatywnie mało ryzykownym zadaniem, działania w kierunku ustanowienia statusu wielo-GW-owych ogniw i modułów fotowoltaicznych stanowią zgoła odmienne wyzwanie.

Pod tym względem pojawia się więcej pytań aniżeli odpowiedzi dotyczących rozwoju strategii GCL. Czy koniecznym było przejście od „nowicjusza” w produkcji ogniw do „mistrza” pod względem wytwarzania heterozłączy w tak szybkim czasie? Czy firma powinna zwiększać w tak dużym stopniu wydajność na rynku chińskim, podczas gdy posiada przecież plany na skalę globalną? Czy skupienie uwagi na Indiach jako na kluczowej pozamorskiej lokalizacji produkcji jest najlepszą opcją?

Nikt nie powinien lekceważyć GCL, wziąwszy pod uwagę osiągnięcia tej firmy. Wieloletnie wyzwania związane z przejściem od dominanta na rynku chińskim do rozpoznawalnej na skalę światową marki są to kwestie nie ograniczone tylko i wyłącznie do technologii solarnych, lecz dotyczą także innych urządzeń elektronicznych.

JinkoSolar

Ze wszystkich członków Silicon Module Super League (SMSL) JinkoSolar wydaje się być najbardziej agresywnym, jeśli chodzi o dostawę modułów, co jawi się jako chęć bycia numerem jeden wśród dostawców modułów do końca tego roku.

Potwierdza to wzrost w nakładach inwestycyjnych pomiędzy 2014 a 2016 rokiem i – podobnie, jak w przypadku innych chińskich oraz tajwańskich producentów z głównego nurtu – ulokowanie zdolności produkcyjnych zagranicą, w południowo – wschodniej Azji.

Linia produkcyjna Jinko Solar - pakowanie i sortowanie - zdjęcie pomniejszone, źródło: Jinko Solar

Linia produkcyjna Jinko Solar – pakowanie i sortowanie – zdjęcie pomniejszone, źródło: Jinko Solar

Longi Silicon (włączając LERRI Solar)

Rozwój Longi nie wiąże się tylko z rozpowszechnieniem systemów wielogigawatowych, ale także ze skupieniem uwagi na produkcji monokryształów typu p.

To zaangażowanie w produkcję monokryształów typu p jest prawie unikalne w przemyśle, wielu z wiodących producentów ogniw w Azji pozostaje skupionymi na polikryształach typu p. W istocie, Longi praktycznie ustanawia siebie wzorcem, jeśli chodzi o koszty związane z monokryształami.

Działanie tego typu jest zdecydowanie odważnym ruchem, jako że firma jest stale silnie zależna od mainstreamowych rywali, zakupując nadwyżki monokrystalicznych wafli. Wobec tego firma stawia siebie przeciwko strategii producentów wafli monokrystalicznych oraz ogniw.

JA Solar

JA Solar planuje rozpowszechnienie wielogigawatowych systemów w 2016 r., a także rozprowadzenie ich na szeroką skalę w Chinach oraz południowo – wschodniej Azji przy nakładach inwestycyjnych sięgających powyżej 300 mln USD, co ma uplasować firmę w czołówce pod wzglądem dostaw sprzętu.

JA Solar jest jednym z głównych liderów w produkcji zaawansowanych technologicznie ogniw, takich jak PERC, ale też jawi się jako siła napędowa w przejściu z wytrawiania na mokro na wytrawianie na sucho przednich części struktury ogniwa podczas jego obróbki.

Niemniej, bardziej niż innych wiodących chińskich dostawców modułów, JA Solar dotyczy potencjalne ryzyko spadku koniunktury w drugiej połowie 2016 r., co wynika ze słabo ukształtowanego rynku wewnętrznego.

Fabryka JA Solar, źródło: JA Solar

Fabryka JA Solar, źródło: JA Solar

Wacker Chemie

Obserwując strategię Wacker oraz udziały na rynku PV można dostrzec ciekawy przypadek, nie mający sobie podobnego w przemyśle PV.

Podczas gdy reszta graczy w przemyśle polikryształów krzemowych (poza granicami Chin) stale traci z powodu niskich rynkowych uśrednionych cen sprzedaży oraz z powodu barier związanych z importem do Chin, Wacker działa na innej płaszczyźnie, dotyczącej rozwoju elektrowni w USA.

De facto, wielce prawdopodobnym jest, iż Wacker uzyska status nr 1 pod względem dostawców polikryształów krzemowych w 2017 r. w oparciu o zmiany zachodzące w przemyśle solarnym.

First Solar

Poza nakładami inwestycyjnymi oraz pracami badawczymi prawdopodobnie najbardziej istotnym osiągnięciem First Solar w ciągu kilku ostatnich lat było wprowadzenie udoskonaleń bezpośrednio w masową produkcję. Niewiele firm w przemyśle solarnym osiągnęło to jednokrotnie, a tym bardziej przy wielokrotnych okazjach.

Zaliczenie First Solar do TOP 10 wynika także z decyzji firmy, by skupić swoją uwagę na cienkich filmach. Wszystko to związane jest z planami firmy, by osiągnąć w nadchodzącym roku poziom 4 GW dla modułów.

Na liście poza wyżej wymienionymi firmami znalazły się też Hanwha Q Cells, Canadian Solar, Risen Energy i Daqo New Energy.

Obserwacje końcowe

Indywidualne plany producentów są oczywiście istotne – szczególnie rozpatrując 10 powyższych firm, jakkolwiek zbiorczy wpływ innych producentów PV jest również możliwy.

Produkcja i dostawa poprzez łańcuch wartości jest nadal sumą wielu składowych, biorąc pod uwagę  setki firm wciąż dążących do uzyskania znaczącego i wzrastającego wkładu na rynku. Pośród wszystkich etapów łańcucha wartości, to poziom ogniw pozostaje najbardziej rozdrobniony, tworząc wyzwania, które wymagają odpowiedniego podejścia w odniesieniu do postępu planów technologicznych PV.

Pytanie, czy wyżej wymienione firmy przetrwają na rynku, pozostaje wciąż bez odpowiedzi i nadejdzie ona zapewne nie wcześniej niż w 2018 r.

Źródło: PV-Tech

Opracowanie: Julita Zapilaj


POBIERZ DARMOWĄ APLIKACJĘ MOBILNĄ GLOBEnergia Plus

i czytaj więcej ciekawych treści w swoim telefonie!

AppStore

GooglePlay

Redakcja GLOBEnergia