Net metering, mimo iż mało popularny, budzi coraz więcej kontrowersji. Kto protestuje? Branża dużej energetyki odnawialnej oraz dystrybutorzy energii elektrycznej. Spory toczą się za oceanem. Warto jednak wiedzieć, jaka sytuacja  może mieć miejsce w całej Europie.

 

W Salt Lake City adwokaci reprezentujący branżę odnawialnych źródeł energii wnoszą o odrzucenie żądania dotyczącego wprowadzenia nowej opłaty dla właścicieli przydomowych instalacji fotowoltaicznych. Przywołują oni decyzję stanu Utah, która przyniosła “zwycięstwo czystego powietrza i energii oraz wolnego wyboru konsumenta”. Komisja nie uznała przedstawionej argumentacji za wystarczającą.
Cała sprawa oparta jest o wniosek o ustalenie opłaty dla klientów indywidualnych posiadających panele fotowoltaiczne (prosumenci) w wysokości 4,65 USD za miesiąc w celu pokrycia kosztów związanych z transportem energii w czasie, gdy przydomowe źródło wytwórcze jest nieaktywne (noc lub awaria).

To postanowienie chroni wybór energii w Utah i uznaje potencjał, w jakim systemy solarne mogą przynieść korzyść mieszkańcom stanu Utah” – tak sprawę skomentowała Sarah Wright, dyrektor wykonawczy Utah Clean Energy.
 
Tymczasem wnioskodawcy mają nadzieję, że komisja rozpatrzy sprawę ponownie, gdyż, jak argumentuje firma, prosumenci nie ponoszą realych kosztów stałych utrzymania sieci energetycznej.
Adwokaci nie mogą jednak być do końca niezadowoloni z rozporządzeń Komisji, gdyż ta zaakceptowała 1,9% podwyżkę dla klientów indywidualnych (średnio 1,76$ na miesiąc) i kolejną, średnio 0,73$ na miesiąc we wrześniu 2015 roku.
Sprawa jest w toku i budzi wiele emocji, nie tylko w stanie Utah – obecnie stany Arizona i Georgia pozwalają na obciążenie prosumentów stałą opłatą miesięczną. Inne stany rozważają rozwiązania pośrednie.

Być może również polscy decydenci powinni wziąć pod uwagę lekcję płynącą zza Oceanu w związku z net meteringiem, ponieważ może to uchronić przed głośnymi rozprawami sądowymi i wypłacaniem odszkodowań w przyszłości.
 
Opracowanie: Bartłomiej Ciapała KN OZE „Grzała”
Źródło: www.sacramento.cbslocal.com