Nowa unijna dyrektywa dotycząca OZE

Unia Europejska podnosi cele dla energetyki odnawialnej. W czwartek zostało osiągnięte porozumienie państw członkowskich w sprawie dyrektywy, która zwiększa wymagania co do udziału OZE w miksie energetycznym – obecnie wynosi on 32%. Wartość ta zastąpiła poprzedni cel, czyli 27% miksu.

Maciej Burny, sekretarz generalny Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej skomentował tą decyzję: „Wolelibyśmy, żeby ten cel był niższy, ale to narzędzia jego realizacji będą dla nas ważniejsze”.

Dyrektywa ma pomóc Unii Europejskiej osiągnąć redukcję gazów cieplarnianych o 40% w stosunku do roku 1990 i ma zostać zrealizowana do 2030. Poza objęciem wszystkich państw członkowskich, bardzo możliwe że zostanie wdrożona też w Wielkiej Brytanii. Decyzja ta zależy od porozumienia, jakie zawrze ona z Unią.

Poza samym zwiększeniem udziału OZE, zapis ma wpłynąć na branże biopaliw. Zdecydowano zakazać wykorzystania oleju palmowego jako paliwa. The Rainforest Foundation uważa jego produkcję za jeden z głównych powodów niszczenia lasów równikowych – od 2030 roku niemal 45 tysięcy kilometrów kwadratowych takich formacji może zniknąć z powierzchni ziemi, a ich teren przekształci się w plantacje. Ponadto wysłuchano skarg francuskich rolników, których oleje rzepakowe i słonecznikowe są wypierane z rynku przez palmowe.

Obowiązki wytwórców OZE

Jednocześnie zniesiono część przepisów, które utrudniały handel i produkcje przy udziale OZE. Na celownik wzięto fotowoltaikę. Unijne prawo jednoznacznie zagwarantowało wszystkim obywatelom, że będą oni mogli bez przeszkód korzystać z wytworzonego przez OZE prądu. W praktyce oznacza to, że wszelkie podatki od wykorzystania fotowoltaiki mają zostać zniesione. Choć zapis ten nie wnosi wiele w Polsce, to mocno namieszał w Hiszpanii, gdzie ma zostać zniesiony tkz. podatek solarny.

Co ciekawe, decyzję o zwiększeniu udziału OZE skrytykowały też Niemcy. Tamtejszy minister energetyki, Peter Altmaier powiedział, że „wszystko powyżej 27% jest nieosiągalne”.

Jednocześnie dyrektywa zawiera zastrzeżenie, że w 2032 cel może być dodatkowo zwiększony. Wygląda więc na to, że unijna polityka wspierająca OZE jeszcze długo się utrzyma.

Źródła: www.greentechmedia.com, bankier.pl, news.mongabay.com, PAP

 

 

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia