Nowe akumulatory Samsunga wzmocnią elektryczne BMW

Obecnie niemal każdy z producentów samochodów ma w swojej ofercie pojazdy elektryczne. Wśród nich znajduje się też niemieckie BMW, które udostępniło napędzany prądem model i3. Znajdują się w nich ogniwa litowe marki Samsung o gęstości energetycznej na poziomie 94 Ah. Gęstość energetyczna oznacza ilość energii, jaką może przechować ogniwo w jednostce swojej masy.

Okazuje się, że pojedynczy akumulator tego typu jest w stanie przetrzymać 4600 cykli ładowania i rozładowania. Zakładając, że na „pełnym baku” elektryczne BMW jest w stanie przejechać około 183 kilometry, daje to niesamowity wynik 843 tysięcy kilometrów. Bardzo możliwe, że w BMW i3 ogniwa są w stanie przeżyć dłużej niż samo auto.

Tymczasem niedawno Samsung zaprezentował ulepszoną wersję swoich ogniw, o gęstości energetycznej na poziomie 111 Ah. Ich implementacja pozwoli podwyższyć zasięg elektrycznego BMW do 250 kilometrów na jednym ładowaniu. Żywotność takiego ogniwa to około… 1,15 miliona kilometrów. Jednocześnie ujawniono, że w planach jest wersja 120 Ah, która pozwoli osiągnąć jeszcze lepsze zasięgi.

Baterie Samsunga okazały się tak uniwersalne, że posłużyły do zbudowania magazynu energii… dla farmy wiatrowej. Szwedzki Vattenfall połączył 500 akumulatorów „wyciągniętych” z BMW i3, tworząc funkcjonalny system o mocy 22 MW. Nie jest to pierwszy przypadek użycia baterii rodem z samochodów. Jakiś czas temu wykorzystano w podobny sposób akumulatory z Renaulta Zoe do zbudowania magazynu energii na małej wyspie w Portugalii.

Ciekawe doświadczenie w tym względzie przeprowadziła niedawno też amerykańska Tesla. Okazało się, że w pełni naładowany Model 3 przebył… ponad 600 mil, pobijając rekord Guinessa. Spektakularny wynik został osiągnięty dzięki „odpowiedniemu” stylowi jazdy. W trakcie eksperymentu pojazd Elona Muska poruszał się ze średnią prędkością rzędu ok. 30-50 kilometrów na godzinę. Oczywiście nie ma mowy, by podobny wynik powtórzyć podczas jazdy po mieście lub mknąc po autostradzie. Prawdą jednak jest, że amerykański wehikuł to wciąż niedościgniony wzór dla wszystkich producentów EV. Nowy Model 3 jest w stanie przejechać „normalnym trybem” ok. 350 kilometrów na jednym ładowaniu. Jeszcze lepiej jest w przypadku „wersji długodystansowej”, która pokonuje w ten sposób aż 500 km.

Źródła: Tesla, engadget.com

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia