Kraje w całej Europie przekonują się, że mogą zacząć korzystać z energii odnawialnej szybciej niż kiedyś sądzono, ponieważ ceny energii odnawialnej spadają, a innowacje w zakresie magazynowania energii wciąż się rozszerzają.

Węgiel zostanie w tyle na stałe?

W 2018 roku aż 40% miksu energetycznego w Niemczech pochodziło ze źródeł wiatrowych, słonecznych, biomasowych i hydroelektrycznych. Z OZE wyprodukowano więcej energii niż z paliw kopalnych!

Stanowi to wzrost o 4,3 punktu procentowego w stosunku do 2017 roku. Większość energii wytworzono przy pomocy lądowych i morskich farm wiatrowych (20,4% całkowitej produkcji). Natomiast 8,4 procent stanowiła produkcja z energii słonecznej.

Niemcy uważane są za kraj z najlepiej rozwijającą się gospodarką w całej Europie. U zachodnich sąsiadów systematycznie wycofuje się elektrownie węglowe i jądrowe, aby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Według planów, kraj ma zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o 40% w przyszłym roku. Do 2050 roku nastąpić ma redukcja aż o 95%, w porównaniu do poziomów z 1990 roku.

Na krańcu Europy stawiają na OZE!

Świetne wyniki w produkcji energii z odnawialnych źródeł osiągane są również w innych krajach europejskich. W marcu 2018 roku produkcja energii odnawialnej w Portugalii po raz pierwszy przekroczyła miesięczne zużycie energii w tym kraju. Kraj prognozuje, że odnawialne źródła energii stuprocentowo zaspokoją potrzeby energetyczne do 2040 roku, eliminując w ten sposób emisję gazów cieplarnianych pochodzących z sektora wytwarzania energii elektrycznej.

Prognozy są obiecujące…

Towarzystwo Fraunhofera (właściwie Towarzystwo Fraunhofera Wspierania Badań Stosowanych) – największa w Europie organizacja zajmująca się badaniami stosowanymi i ich wdrożeniami w przemyśle twierdzi, że udział czystej energii w niemieckim miksie energetycznym prawdopodobnie utrzyma się na poziomie powyżej 40% w 2019 r.

Niektórzy wprawdzie twierdzą, że zwiększona produkcja energii słonecznej w 2018 roku to jedynie zasługa wyjątkowo sprzyjającej pogody.

Źródło: reuters.com

Przeczytaj także:

 

Redakcja GLOBEnergia