F-gazy zdominowały rynek syntetycznych czynników chłodniczych, które wykorzystuje się obecnie w większości stosowanych urządzeń chłodniczych, klimatyzacyjnych i pomp ciepła. 

 
W styczniu 2016 roku wydano ostatnie akty prawne pozwalające na wejście w życie w pełni krajowej legislacji f-gazowej. W myśl nowych przepisów osoby pracujące z f-gazami lub substancjami kontrolowanymi powinny posiadać certyfikat f-gazowy. Szkolenia i certyfikacja f-gazowa organizowane są przez Regionalne Centra Szkoleń i Certyfikacji działające pod egidą KFCh (Gdańsk, Poznań, Bydgoszcz, Białystok, Łódź).  
 
Od stycznia br. tego typu certyfikaty są wydawane przez Urząd Dozoru Technicznego. UDT może wydać stosowny certyfikat tylko wtedy, gdy jedno z akredytowanych Centrów Szkoleń i Certyfikacji potwierdzi na piśmie pozytywny wynik egzaminu.
 
Zapytaliśmy Roberta Zbierańskiego, doświadczonego instalatora i serwisanta pompa ciepła, który tym tematem zajmuje się od  20 lat i dwa tygodnie temu z sukcesem przystąpił do egzaminu celem zdobycia uprawnień f-gazowych o wrażenia z samego egzaminu, o pytania, o istotę systemu certyfikacji. 
 
Anna Będkowska: Jakie znaczenie ma dla Pana, jako instalatora certyfikat?
Robert Zbierański:  Nowe przepisy zobligowały mnie do zdobycia takiego certyfikatu, bym mógł profesjonalnie i przede wszystkim zgodnie z obowiązującym mnie prawem  serwisować montowane przeze mnie urządzenia.
 
A.B: Jak wyglądał egzamin? 
R.Z: Egzamin składał się z dwóch części  teoretycznej i praktycznej. Oczywiście należało zdobyć pozytywny wynik z części teoretycznej by przystąpić do części praktycznej.
 
A.B: A może Pan przybliżyć jak wyglądała część praktyczna?
R.Z: Pytania miały różny stopień trudności. W części teoretycznej były pytania związane z  budową typowego chillera chłodniczego, budową pompy ciepła, zasadą działania zaworów rozprężnych czy termostatów niskiego i wysokiego ciśnienia. W częsci praktycznej dotyczyły wypełniania protokołu szczelności, odzysku czynnika chłodniczego itp.
 
A.B: Czy posiadanie przez instalatora i serwisanta pomp ciepła uprawnień f-gazowych ma znaczenie dla użytkownika/inwestora?
R.Z: Ustawodawca zobligował wszystkich posiadaczy urządzeń,  które mają 3 kg lub więcej niż 3 kg czynnika chłodniczego do zarejestrowania urządzeń w Instytucie Chemii Przemysłowej. Serwisanci dokonujący corocznych przeglądów szczelności układów chłodniczych, zgodnie z nową ustawą muszą mieć uprawnienia f-gazowe. Od tego momentu w specjalnych kartach będą wpisywali wszystkie czynności wykonane przy serwisowanym urządzeniu wraz z podaniem indywidualnego numeru uzyskanego certyfikatu UDT – oczywiście z zachowaniem wszelkich zasad w zakresie ochrony środowiska. W tym stanie rzeczy osoba serwisująca nie jest już anonimowa, a wręcz przeciwnie w pełni jest odpowiedzialna za wykonane czynności.
 
Mając na uwadze fakt, iż środowisko i jego ochrona jest jedną z podstawowych wartości współczesnego świata, to jako instalatorzy czy serwisanci musimy również respektować obowiązujące w tym świecie prawo minimalizując oddziaływanie szkodliwego wpływu na środowisko.  Tak więc wracając do Pani pytania … Uważam, że posiadanie certyfikatu ma znaczenie dla ochrony środowiska, instalatora i inwestora. 
 
Źródło: Redakcja GLOBEnergia