Po zakończonej sukcesem pierwszej podróży dookoła świata zasilanej wyłącznie energią słoneczną w 2012 roku, zespół PlanetSolar, znany ze stworzenia największej na świecie łodzi napędzanej fotowoltaiką obecnie planuje kolejną rewolucyjną wyprawę – podróż w kosmos. W przestrzeń kosmiczną wyruszy innowacyjny samolot, który porusza się dzięki energii słonecznej.

Lot w Kosmos, czyli co potrafi energia słoneczna

Aby w pełni zademonstrować niesamowity potencjał energii słonecznej, założyciel Planet Solar – Raphaël Domjan wraz ze swoim międzynarodowym zespołem postanowił zorganizawać Misję SolarStratos. Celem jest „eko – podróż”, czyli wysłanie samolotu zasilanego przez fotowoltaikę w kosmos i z powrotem. Samolot ma 8.5 metra długości oraz 24.9 m szerokości, co zapewnia sporo przestrzeni dla modułów fotowoltaicznych.

W ciągu dwóch godzin, dwuosobowy samolot wzniesie się na wysokość 22 860 m, lecąc do stratosfery jako pierwszy w historii samolot napędzany energią słoneczną. Zaprojektowany przez Calin Gologan z Elektra – Solar GmbH, samolot posiada litowy akumulator o pojemności 20kWh oraz 32 kW elektryczny silnik, który napędza cztery śmigła o łopatkach o długości 2.2 metrów.

15 minut w stratosferze

Po wzbiciu się w przestworza, samolot spędzi 15 minut w stratosferze, zanim wyruszy z powrotem w kierunku Ziemi. Cała podróż będzie trwała prawdopodobnie aż pięć godzin. Pilot będzie miał na sobie kombinezon kosmiczny, ponieważ kabina nie posiada zabezpieczenia ciśnieniowego. Lot będzie zatem wiązał się z wystąpieniem niskich ciśnień oraz bardzo niskich temperatur w kabinie.

Planowany lot w kosmos odbędzie się w 2018 roku. Jak dotąd, projekt był finansowany poprzez crowdfunding (czyli internetową zbiórkę datków) oraz sponsorów, wśród których można wymienić m. in. Ciel Électricité, Zvezda oraz Fischer Connectors.

Samolot SolarStratos; źródło: CleanTechnica

 

Energia słoneczna napędza pojazdy – również pływające i latające

Misja SolarStratos jest kolejnym spektakularnym przykładem przesuwania granic tego, co może osiągnąć energetyka słoneczna. Ma również na celu pokazanie możliwości fotowoltaiki w akcji. Założyciel grupy PlanetSolar poskreśla: „Wydaje mi się, że jest koniecznym pójść o krok dalej i wyprzedzić osiągnięcia pojazdów napędzanych konwencjonalnymi paliwami„.

Po kosmicznym wyczynie fotowoltaiczny samolot będzie wykorzystywany do lotów komercyjnych, umożliwiając krótką wycieczkę aż do stratosfery, aby móc „sięgnąć gwiazd”. Jak na razie nie wiadomo, ile będą kosztować takie loty, można jednak wyobrazić sobie, że będą się one wiązać z niezapomnianymi wrażeniami.

 

Źródło: Clean Technica

 

 

 

Redakcja GLOBEnergia