Solar Impulse odbywa przełomowy lot dookoła świata, napędzany energią z promieniowania słonecznego. 

 
Niedawno pisaliśmy, że miał problemy z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych na planowanej trasie. Dzisiaj ponownie pojawiły się informacje, że start samolotu został przełożony z powodu złej pogody.
Samolot miał startować z Japonii, jak poinformował pilot i prezes Solar Impulse Bertrand Piccard  zawsze przed startem zrobiono model pogody z ostatniej chwili, aby mieć najnowsze informacje przed startem. Zauważono, że warunki nad Pacyfikiem drastycznie się pogorszyły. Decyzja o odłożeniu startu była trudna i nie przyjęto jej z entuzjazmem. 
 
Trasa przewidywała deszcze i chmury nad samolotem w czwartym dniu lotu. Wtedy właśnie potrzeba było energii by z powrotem wspiąć się na duże wysokości. 
Odłożenie lotu to część dalsza nieszczęść tego samolotu. W dniu 1 czerwca pogarszająca się pogoda zmusiła załogę do nieplanowanego lądowania w Nagoya, po starcie z Chin. Przystanek w Japonii został przedłużony i wykorzystany do zlikwidowania pewnych uszkodzeń od wiatru na skrzydłach. 
 
Od 2010 roku Piccard, który jest prezesem Solar Impulse, oraz Borschberg, który pełni funkcję dyrektora wykonawczego, ustanowili osiem międzynarodowych rekordów w dziedzinie lotnictwa, m.in. pod względem czasu trwania przelotu, wysokości i dystansu, przemierzając Europę, Afrykę Północną i Stany Zjednoczone za pomocą prototypowego samolotu, napędzanego za pomocą energii słonecznej.
Solar Impulse 2 został skonstruowany w celu podjęcia wyzwania optymalizacji nowych technologii oraz drastycznego zmniejszenia zużycia energii. Ukazuje jednocześnie szerokie zastosowanie energii odnawialnej.  
 
Źródło: pv-tech.org
Zdjęcia: ABB