Grupa przestępcza, która została aresztowana w Niemczech, jest podejrzana o co najmniej 22 przypadki kradzieży komponentów fotowoltaicznych na obiektach słonecznych w Brandenburgii, Bawarii i Hesji.

 
Wspólna grupa polskich i niemieckich sił policyjnych ogłosiła dziś, że „złodzieje słoneczni” odpowiedzialni za co najmniej 22 napady na obiekty fotowoltaiczne w Niemczech, zostali umieszczeni w areszcie. W niedzielę w nocy, grupa sześciu mężczyzn w wieku od 18 do 39 lat włamała się do parku słonecznego znajdującego się w niemieckim landzie Hesja i próbowała ukraść falowniki o wartości 50 tysięcy Euro. 
 
Raport policji opisuje w szczegółowy sposób jak przestępcy, którzy przybyli z Polski, spędzili godziny, demontując panele słoneczne i jednocześnie demonstrując swoje doświadczenie w tym bardzo specyficznym rodzaju kradzieży. W samochodzie, który policja zatrzymała tuż obok miejsca zbrodni, łapiąc złodziei na gorącym uczynku, znajdowały się 24 falowniki. 
 
W ubiegłym roku odnotowano ponad 60 napadów na farmach fotowoltaicznych tylko w samej Brandenburgii. Z kolei w tym roku zostało odnotowanych już 21 napadów. Niektóre obiekty zostały okradzione do pięciu razy w ciągu ostatnich trzech lat. Za każdym razem, farma została pozbawiona modułów i falowników o wartości co najmniej 50 tysięcy Euro, co wiąże się z jeszcze większymi kosztami naprawy i wymiany dla operatora.
 
W sierpniu 2015 roku rząd Brandenburgii powołał specjalny oddział dochodzenia karnego o nazwie „Helios”, którego zadaniem jest radzenie sobie z przypadkami kradzieży modułów i innego sprzętu z farm słonecznych. Śledczy szybko wpadli na trop grupy przestępczej z Zielonej Góry. Według policji, moduły słoneczne z niemieckich elektrowni PV były transportowane do Polski w celu szerszej dystrybucji.
 
Aby móc złapać „złodziei słonecznych” na gorącym uczynku, niemiecki oddział „Helios” połączył siły z oddziałami w Zielonej Górze.
Złapanie polskiej grupy przestępczej sprawiło, że nazwa naszego kraju znalazła się w nagłówkach artykułów wielu wiodących pism branżowych na całym świecie – jednak czy taka popularność pozwoli utrzymać zaufanie do naszego kraju ze strony innych państw? 
 
Źródło: pv-magazine.com