Polski rynek kolektorów słonecznych wspiął się do góry i obecnie zajmuje drugie miejsce w Europie. Przed Polską z nieco większą sprzedażą znajdują się tylko Niemcy.
Obserwując dynamikę polskiego rynku kolektorów słonecznych na tle innych krajów europejskich, zauważyć można ogromny wzrost zainteresowania. Tylko w ubiegłym roku odnotowano sprzedaż kolektorów o łącznej powierzchni 302 tys. m2, co stanowi wzrost sprzedaży w stosunku do roku poprzedzającego o 19%.

Wielu zaskoczyła ta sytuacja, nawet prezydent ESTIF (European Solar Thermal Industry) – Robin Welling nie spodziewał się sprzedaży na tak wysokim poziomie. Ale dzięki temu Polska mogła się znaleźć wśród europejskich liderów kolektorów słonecznych.

Jednak patrząc w przyszłość, scenariusz nie wygląda już tak optymistycznie. Analizując dane z bieżącego roku zauważyć można, że nie są one już tak atrakcyjne jak dotychczas. Wynikać to może ze stopniowego nasycania rynku, jak również nadal jeszcze z wysokich cen kolektorów. Mimo, że Polscy klienci skorzystać mogą z funduszy wspierających zakup, bardzo często tego nie robią.
Źródło: Puls Biznesu