Zgodnie z zapowiedzią ElectroMobility Poland, prototyp polskiego samochodu elektrycznego zostanie skonstruowany w przyszłym roku, natomiast w 2019 takie auta będą poruszać się po polskich drogach.

Cztery państwowe koncerny energetyczne: PGE, Tauron, Enea i Energa powołały projekt ElectroMobility Poland, którego celem jest zaprojektowanie, skonstruowanie i wprowadzenie na rynek pierwszego polskiego samochodu elektrycznego. W poniedziałek odbyły się prezentacje autorów projektów przyjaznego środowisku auta. Pokazano je po raz pierwszy podczas VIII Kongresu Regionów we Wrocławiu. W konkursie bierze udział 60 projektów, spośród których docelowo wybrano 10 projektów finałowych. Jury zasugeruje poprawki i ewentualne zmiany, po czym zostanie wyłonionych 5 zwycięzców. EMP na razie nie ujawnia, w jaki sposób zostaną wybrani zwycięzcy. Prawdopodobnie odbędzie się to w formie gali transmitowanej na żywo, gdzie decyzję jury wspomagać będzie głosowanie obywateli, np. za pomocą SMS – ów. Po wybraniu zwycięskich wizualizacji, ElectroMobility Poland we wrześniu ogłosi drugi etap projektu – wybór producenta.

                                                                    źródło: www.spidersweb.pl

Sentyment, nowoczesność i ekonomia

Jak podkreśla Piotr Zaremba, szef projektu, większość koncepcji nawiązuje do historii polskiej motoryzacji. Świadczy to o tym, że polska motoryzacja jest rozpoznawalną marką, którą warto umacniać i kontynuować poprzez stworzenie przyjaznego środowisku samochodu o designie nawiązującym do tradycyjnych modeli. Pomimo to, wystarczy rzut oka na projekty, aby określić, że są one połączeniem tradycji z domieszką awangardy – niektóre zadziwiają śmiałą formą, opływowymi kształtami, fantazyjną linią lub odważnymi przeszkleniami. Jury ocenia projekty w kilku kategoriach: najważniejsze jest bezpieczeństwo, następnie innowacyjność projektu, możliwość zbudowania i produkcji (również kryterium kosztowo –  cenowe), efektywność energetyczna, funkcjonalność.

Od projektu do obiektu

Sam projekt to dopiero punkt wyjścia, po wyborze producenta czas na najważniejszy, stricte techniczny etap – opracowanie koncepcji. Umożliwi to skonstruowanie prototypu, a następnie – wypuszczenie pierwszych linii (początkowo serie limitowane) na rynek. Podczas projektowania należy jasno zdefiniować, do jakiego klienta ma być on kierowany – jaka jest grupa docelowa, gdyż to ma wpływ na wybór poszczególnych podzespołów, rozwiązania konstrukcyjne, a ostatecznie – cenę samochodu. Ponieważ zazwyczaj bateria odpowiada za 40% ceny samochodu elektrycznego, możliwości redukcji kosztów są zwykle w pewien sposób ograniczone.

Jak szacują eksperci EMP, koszt realizacji projektu będzie wynosił prawdopodobnie ok. 1 mld euro.

Źródło: Business Insider Polska

źródło: www.spidersweb.pl

 

 

Redakcja GLOBEnergia