Offshore zawita do Polski?

Co jakiś czas udostępniane są prognozy, ile na energetyce offshore mogłaby zarobić Polska. Zazwyczaj podają one, że nasz kraj jest w stanie uzyskać nawet kilkanaście gigawatów mocy, jeżeli wykorzysta wszystkie opłacalne ekonomicznie „spoty” do tworzenia takich instalacji.

Niestety, zachęcające prognozy nie pociągały za sobą żadnych działań w tym kierunku. Łatwo to zrozumieć – farma o mocy kilkuset megawatów jest w stanie kosztować kilkaset milionów złotych. To gigantyczna zapora dla inwestorów prywatnych; tymczasem Państwo Polskie już od jakiegoś czasu podchodzi nieprzychylnie do energetyki wiatrowej.

Tymczasem rozwój sektora ma potencjał nie tylko przynieść duże wpływy do budżetu, ale też pobudzić inne branże. Mowa o miliardach złotych, które pomogłyby w rozwoju polskiej gospodarki. Wzniesienie polskich, morskich farm wiatrowych może zwiększyć na przykład innowacyjność w zakresie ratownictwa morskiego, transportu osobowego i towarowego, połowu ryb, badań środowiskowych morza. Więcej na ten temat w tym artykule.

Wygląda na to, że sytuacja może w krótkim czasie się zmienić. Zarówno PKN Orlen, jak i PGE rozważają budowę polskich, morskich farm wiatrowych. Czy doczekaliśmy się przełomu?

PKN Orlen podaje, że ogłosił postępowanie przetargowe na zakup wstępnej koncepcji technicznej, która określi możliwości przygotowania i realizacji projektu budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku. W ramach posiadanej koncesji maksymalna moc inwestycji może wynieść 1200 MW.

– Koncepcja techniczna będzie obejmowała szeroki zakres prac, w tym budowę infrastruktury technicznej, pomiarowo-badawczej i serwisowej związanej z etapem przygotowawczym, realizacyjnym i eksploatacyjnym. – czytamy w oficjalnym stanowisku.

PKN Orlen podaje dodatkowo, że po otrzymaniu ofert, przeprowadzeniu dialogu technicznego i wyborze oferenta, podpisana zostanie umowa na opracowanie wstępnej koncepcji Zespołu Morskich Farm Wiatrowych.

Tymczasem PGE Energia Odnawialna najęła do pracy grupę ekspertów, którzy mają badać warunki wiatrowe na Bałtyku. Docelowo spółka zamierza utworzyć instalacje offshore o mocy aż 1GW do końca 2025 roku. Już pięć lat później ich moc ma zostać rozszerzona do 2,5 GW. PGE przewiduje, że pierwszy gigawat mocy uda się osiągnąć w cenie około 12-14 miliardów złotych.

Źródła: offshorewind.biz, PKN ORLEN, PGE

 

 

 

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia