Polska firma Ifinity, jako pierwsza na świecie wprowadza do swojej oferty transmitery AirBeacons nie wymagające zasilania bateriami. 

Fot: © Ifinity

Beacony to małe urządzenia wielkości monety. Rozmieszczone w urzędach, centrach handlowych, na stadionach i dworcach mogą komunikować się z naszymi urządzeniami mobilnymi pozwalając nam na interakcję z przedmiotami lub usługami dostępnymi w tych miejscach lub nawigując nas po zamkniętych obiektach, w których nie działa nawigacja GPS. Do tej pory ta przełomowa technologia miała jeden słaby punkt. Beacony wymagały zasilania baterią, które wprowadzało konieczność ich okresowego serwisowania.

 
Wynalazek ten jest zasiany z pojedynczego źródła emitującego fale elektromagnetyczne o niskim natężeniu. Co to oznacza dla użytkowników? Niską awaryjność systemu, wyeliminowanie konieczności zmiany baterii, ładowani akumulatorów, większą dokładność systemu mikrolokalizacji, mały rozmiar, możliwość lokalizacji w miejscach trudno dostępnych.
 
 
W porozumieniu z naszym partnerem opracowaliśmy prototyp transmitera, który nie wymaga wewnętrznego zasilania. Obecnie trwa etap testów i planowania produkcji. Przewidujemy, że AirBeacons trafią do pierwszych klientów już w czwartym kwartale 2014” –tłumaczy Michał Polak, CTO i co-founder Infinity.
 
Urządzenia tego typu mają szansę znaleźć zastosowanie w dużych obiektach, spełniając funkcje mikronawigacji w centrach handlowych, nawigacji pojazdów na parkingach, a także w przestrzeniach publicznych, jako elektroniczne etykiety cenowe, czy przy ewidencji sprzętu w szpitalach i w pomieszczeniach magazynowych.

Jako pierwsze, zostaną zainstalowane w Stołecznym Centrum Osób Niepełnosprawnych, gdzie system został zintegrowany i przystosowany do potrzeb osób niewidomych. Na etapie realizacji jest kolejny projekt miejski- AirBeacony w komunikacji miejskiej.

Źródło: © Ifinity
Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju