Rząd Republiki Federalnej Niemiec doszedł do porozumienia z rządami krajów związkowych Niemiec w sprawie ram reformy prawa dla energetyki odnawialnej w kraju.

We wtorek wieczorem Ministrowie niemieckich landów spotkali się w Kancelarii szefowej rządu w Berlinie, aby przedyskutować planowaną reformę ustawy o energii odnawialnej (EEG). Media podają, że rozmowy trwały do wczesnych godzin porannych.

W środę rano Kanclerz Angela Merkel powiedziała reporterom, że rozmowy były długą drogą do przebycia.

W ramach planowych zmian Berlin zgodził się ograniczyć ekspansję lądowej energetyki wiatrowej do 2,8 GW mocy rocznie, co przekłada się na instalację około 1000 turbin wiatrowych rocznie. Aby uniknąć przeciążenia niemieckiej sieci elektroenergetycznej, instalacja tylko pewnej części nowych mocy będzie dozwolona na północy kraju.

Fundamentalnymi kwestiami w dyskusji były skala i tempo rozwoju energetyki odnawialnej w ciągu następnej dekady. Rząd federalny chce, aby do 2025 roku od 40 do 45% energii elektrycznej generowane było z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, co oznacza wzrost udziału OZE o około 10-15%.

Kwestią sporną w negocjacjach były także kwestie kosztów i niedoborów linii energetycznych. Volker Kauder, lider Chrześcijańsko-Demokratycznej frakcji w Bundestagu, wezwał do kompleksowej reformy promowania stosowania źródeł odnawialnych. Zaznaczył, że ekspansja sieci, podłączenia i zasilanie muszą iść ze sobą w jednym szeregu.

Przed wtorkowym spotkaniem Angela Merkel także zaapelowała o budowę kolejnych linii energetycznych, aby ułatwić reformację w kierunku odnawialnych źródeł energii.

Niemiecki rząd działa pod presją, aby sfinalizować reformę. Niedomknięcie jej na czas mogłoby mieć wpływ na datę jej wdrożenia, podczas gdy Berlin już porozumiał się w tej sprawie z Komisją Europejską. Uzgodniona data wdrożenia reformy to 1 stycznia 2017 roku.

Źródło: dw.com