Poszerzenie oferty o samochody elektryczne przełożyło się na konieczność zatrudnienia dodatkowych pracowników.  Porsche ma w planach zatrudnić ich 1400 w regionie Stuttgartu. Pod koniec czerwca w firmie zatrudnionych było 26 200 pracowników.

Wszystko za przyczyną rozbudowy koncepcji samochodu Mission E – całkowicie elektrycznego samochodu sportowego, który został zaprezentowany na IAA 2015. Pora od koncepcji przejść do realizacji.

Nowy pojazd elektryczny Mission E zostanie wyposażony w dwa silniki synchroniczne z magnesami trwałymi. Ma mieć 600 KM (440 kW) i zasięg ponad 500 km. Taka moc jest wystarczającą, by rozpędzić Mission E od 0 do 100 km/h w mniej niż 3,5 s, a od 0 do 200 km/h w niespełna 12 s.

fot. Porsche.com

fot. Porsche.com

Jak zapewnia producent, pojazd ten ma się wyróżniać bardzo krótkim czasem ładowania. Specjalna ładowarka umożliwia podwojenie napięcia do 800V, przez co akumulatory mogą zostać naładowane do 80% pojemności nawet w 15 minut. Dla porównania, w obecnych pojazdach elektrycznych napięcie wynosi 400V. Podwojone napięcie to nie tylko krótszy czas ładowania, ale też niższa masa, a to dzięki możliwości zastosowania lżejszych i cieńszych przewodów miedzianych.

Cały czas trwają jeszcze prace badawcze i rozwoje nad tym projektem i jak szacuje producent, produkcja zostanie uruchomiona pod koniec dekady.

porsche3

fot. Porsche.com

Nowa technologia pojazdów to również konieczność zatrudnienia specjalistów z nowych dziedzin. Firma poszukuje ekspertów w dziedzinie digitalizacji, mobilności elektrycznej czy mobilności inteligentnej. Porsche zainwestowało już w nowe miejsca pracy około 700 mln €. Transformacja procesu produkcji skłoniła firmę do zwiększenia całkowitej liczby praktyk (od 150 do 220) oraz staży (z 104 do 154), a to wszystko tylko w 2016 r.

Opracowanie: GLOBEnergia, na podstawie  Sun&Wind Energy

 

Redakcja GLOBEnergia

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia