W ciągu ostatnich dwóch lat UE, USA i Kanada w ciągu ostatnich dwóch lat nałożyły na chińskie produkty cła antydumpingowe. 

 
Coraz bliżej tej decyzji jest Australia, której rząd jest  bliski decyzji o tym, czy aby nie nakładać karnych ceł na chińskie panele fotowoltaiczne. Takie rozważania poparte są skargą skierowaną przez Tindo Solar w maju 2014, według której nieuczciwe ceny produktów pochodzących z Chin są szkodliwe dla krajowego przemysłu. W dniu 7 kwietnia zostanie ogłoszona wstępna decyzja w tej sprawie.
 
W ostatnim dokumencie dostarczonym do dochodzenia Tindo podkreśla,  że jest zaniepokojony drapieżnym zachowaniem spółek dominujących na rynku. 
Chińska Izba Gospodarcza Importerów i Eksporterów Maszyn i Produktów Elektronicznych (CCCME), która reprezentuje chińskich producentów twierdzi, że śledczym nie udało się udowodnić, że rząd Chin (GOC) ma wpływ na niskie ceny PV. W lutym zostało wydane oświadczenie, z którego wynika, że na tym etapie postępowania nie ma wystarczających dowodów na poparcie twierdzenia, że ceny modułów fotowoltaicznych w chińskim rynku krajowym były pod wpływem GOC. 
 
Firmy chińskie bronią się przed zarzutami i ograniczeniami w postaci ceł antydumpingowych argumentując, że firma, która złożyła zażalenie wszystkie krytyczne elementy do produkcji modułów PV: ogniwa słoneczne, warstwy spodnia, szkła i ramki importuje do Australii, więc wykonuje tylko lutowanie i montaż. 
 
Opracowanie: Redakcja GLOBEnergia
Źródło: pv-tech.org
 

Co może grozić za omijanie ceł antydumpingowych?