Pierwszy etap budowy farmy wiatrowej o mocy 42 megawatów położonej w samym sercu Polski został ukończony.

Fot. 1 Wylewanie betonu pod jeden z fundamentów. Źródło: vortex energy Holding AG

Ukończono już wszystkie dojazdy do farmy wiatrowej Radziejów, położono kable i wylano fundamenty pod 21 elektrowni wiatrowych w przeciągu zaledwie trzech miesięcy.
Cieszymy się z tak szybkiego ukończenia tych prac jeszcze przed nadejściem zimy“, mówi dr Till Jeske, Prezes Zarządu Grupy vortex energy.

Następnym etapem jest budowa nowej stacji transformatorowej do transformacji, za pomocą której nastąpi doprowadzenie energii wiatrowej do sieci dystrybucyjnej, oraz koordynacja budowy 2-megawatowych turbin wiatrowych firmy Vestas V90.

Przeszkody pokonane
Uruchomienie farmy wiatrowej planowane jest na wiosnę 2015r. Inwestorem jest włoski koncern energetyczny ERG Renew. Firma Vortex energy przejmuje techniczne i handlowe zarządzanie farmą wiatrową. Usługodawca liczy na osiągnięcie rocznej produkcji w wysokości 130.000 megawatogodzin, która zaspokaja zapotrzebowanie na prąd 32.000 gospodarstw domowych. Zapewni to lokalizacja elektrowni, która charakteryzuje się stałą wydajnością i niskim efektem zacienienia.

ZDJECIE3 Prace zwiazane z izolacja jednego z wylanych fundamentów
Fot. 2 Prace związane z izolacją jednego z fundamentów. Źródło: vortex energy Holding AG

Budując w Polsce farmy wiatrowe należy spełnić wiele warunków technicznych, ekologicznych i prawnych“, wyjaśnia Adam Pantkowski, prezes polskiej spółki-córki vortex energy Polska. „Stąd też w sposób ukierunkowany poszukujemy kontaktu z urzędami i na życzenie udostępniamy odpowiednie opracowania i analizy. Dlatego udało się nam uzyskać pozwolenie na przyłączenie do sieci farmy wiatrowej Radziejów wbrew propozycji operatora sieci nie na rok 2018, lecz już na rok 2015.“

Źródło: vortex energy Holding AG