Na początku czerwca podano założenia nowego rządowego programu wsparcia dla budynków jednorodzinnych „Czyste powietrze”. Od tego czasu, ten temat nie milknie, a wręcz przeciwnie, wzbudza coraz więcej kontrowersji. Na kolejne szczegóły i wymagania w kwestii uzyskania dofinansowania czeka kilka milionów właścicieli domów jednorodzinnych w Polsce.

Jak program Czyste Powietrze dzieli beneficjentów?

Zdaniem Konrada Witczaka, eksperta ds. zrównoważonego rozwoju w firmie ROCKWOOL Polska, program Czyste Powietrze dzieli beneficjentów na dwie grupy: pierwszą z nich są mieszkańcy gospodarstw, które wpisują się w definicje ubóstwa energetycznego.

Według Instytutu Badań Strukturalnych szacuje się ich liczbę na ponad 1,2 mln gospodarstw domowych i mają one otrzymać bezzwrotne dotacje w wysokości około 90 % kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 53 tys zł.

Na pewno ta kwota pozwoli na termomodernizację skorupy zewnętrznej niewielkiego budynku.

Takie działanie może umożliwić wzięcie udziału w innym programie, który będzie np. dotyczył wymiany źródła ciepła. Połączenie dwóch programów spowoduje, że mieszkańcy nie odczują podwyżki związanej z kosztami ogrzewania. – referuje Konrad Witczak.

Drugą grupą są gospodarstwa domowe, które mają oszczędności i nie wpisują się w definicję ubóstwa energetycznego. Zdaniem eksperta, potrzebują one mechanizmu wsparcia, które zachęci je do inwestycji w np. odnawialne źródła energii czy termomodernizację.

W kierunku tej grupy rząd chce skierować działania dotyczące termomodernizacyjnej ulgi podatkowej. Szczegóły mamy poznać pod koniec czerwca. – dodaje.

3,5 mln termomodernizowanych budynków – realna perspektywa?

Nie da się ukryć, że zapowiedzi odnośnie tego programu są bardzo optymistyczne. Nasuwa się więc dość oczywiste pytanie, czy w okresie 10 lat możliwe jest przeprowadzenie termomodernizacji prawie 4 mln budynków?

W tym temacie, Konrad Witczak powołuje się na dane statystyczne GUS i wylicza, że w Polsce jest około 3,6 mln budynków o niskiej jakości efektywności energetycznej. Głównie są to obiekty wybudowane do 1989 roku. Ekspert powołuje się również na dane Instytutu Ekonomii Środowiska z Krakowa według którego ponad 70 % budynków jednorodzinnych w Polsce jest ogrzewanych paliwami stałymi czyli jest też ponad 3,5 mln budynków.

–  Wsparcie dla obu grup, o których wcześniej wspominałem szacuje się na ponad 100 miliardów złotych w ciągu najbliższej dekady.

Natomiast 200 miliardów jest to szacunkowy koszt termomodernizacji tych 3,6 mln budynków. Czyli w najbliższych 10 latach powinno zostać przekazane wsparcie dla 50% kosztów całkowitych modernizacji obiektów jednorodzinnych w Polsce.

Myślę, że realne będzie stwierdzenie że około 50% całkowitej sumy przekazanej na ten program przekazane zostanie ubogim energetycznie. Drugie 50% trafi do pozostałych gospodarstw, m.in. w formie ulgi podatkowej. – przewiduje Konrad Witczak.

Założenia programu podane przez Mateusza Morawieckiego

Jak podał Mateusz Morawiecki, rząd przeznaczy 130 mld złotych m. in na:
– dotacje do termomodernizacji budynków,
– dofinansowania do wymiany pieców na węgiel
– ulgi podatkowe przy docieplaniu budynków

Oprócz samych zabiegów termomodernizacyjnych, znajdą się pieniądze na pompy ciepła, gazowe kotły kondensacyjne, kolektory słoneczne a nawet instalacje fotowoltaiczne.

Konrad Witczak

Ekspert ds. zrównoważonego rozwoju w firmie ROCKWOOL Polska