Program Prosument będzie funkcjonował jeszcze przez kilka lat. Czy możemy liczyć na zmiany o które bardzo postulowała branża?

Zdajemy sobie sprawę, że pewne zmiany rzeczywiście mogą być trudne ale czy możemy liczyć na nabory w sposób ciągły?

Wypowiedzi dla redakcji GLOBEnergia udzieliła Anna Żyła, Główny Ekolog Banku Ochrony Środowiska.

„Czym innym jest ciągłość naboru, a czym innym – ciągłość wypłaty środków. Jeśli chodzi o nabory, to BOŚ Banki zawiesił przyjmowanie wniosków wtedy, gdy pojawiła się informacja o zmianie warunków Programu oraz o zaplanowanym przez NFOŚiGW ponownym wyborze banków. Obecnie jesteśmy już po II turze naboru banków – i co warto podkreślić, ponownie zostaliśmy jedynym bankiem, który będzie obsługiwał Program. Aktualnie dogrywane są kwestie formalno-prawne związane z podpisaniem stosownej umowy między nami, a Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dopiero po jej podpisaniu będziemy mogli wrócić do przyjmowania wniosków, które – jak sądzę –będą przyjmowane w sposób ciągły.” – wyjaśnia Anna Żyła.


Czytaj cały wywiad – TUTAJ


Wróćmy natomiast do tematu wypłat środków, najbardziej interesującego dla wykonawców instalacji. Rozważamy zmianę sposobu obsługi tego programu, ale decyzje są po stronie właściciela środków, czyli po stronie NFOŚiGW, który analizuje zgłoszone z naszej strony zapotrzebowanie, właśnie po to, by umożliwić płynne wypłaty. Wszyscy mamy świadomość, że dla wykonawcy oczekiwanie na środki jest trudne – każdy dodatkowy miesiąc utrudnia funkcjonowanie, szczególnie mniejszym firmom. Ale proszę też o zrozumienie, że bank musi każdorazowo wystąpić o środki do NFOŚiGW (nie jest to kredyt z naszych środków), a przedtem mamy obowiązek zrealizować określone obowiązki, do których należy m.in. dokładna weryfikacja dostarczonych dokumentów i wykonanie inspekcji określonej liczby inwestycji.

Rozmawiamy z NFOŚiGW by te zasady nieco zmienić, ale pojawiają się problemy prawne. Jednocześnie zwracam Państwa uwagę na te 7 mln zł, które już wypłaciliśmy. Ta kwota pozwoliła „ruszyć koło” i ci którzy czekali na pierwsze środki już je dostali i mogą realizować kolejne inwestycje”– dodaje Anna Żyła.

Źródło: GLOBEnergia Plus 11/2015