Opublikowany został najnowszy raport Greenpeace Energy Revolution 2015. Pierwszą dobrą wiadomością, płynącą z raportu jest to, że jesteśmy świadkami rewolucji energetycznej. Dzieje się ona wprost na naszych oczach.

W porównaniu do pierwszego wydania raportu, które ukazało się w 2005 roku wiele się zmieniło. Przez te 10 lat koszty energii wiatrowej i słonecznej fotowoltaiki (PV) drastycznie wpadły, a rynki znacząco wzrosły. Od 2005 do końca 2014 roku powstało ponad 496 GW nowych elektrowni wiatrowych i słonecznych. Jest to mniej więcej tyle, co łączna moc wszystkich elektrowni węglowych i gazowych w Europie!
Ponadto powstało w tym okresie około 286 GW elektrowni na biomasę, koncentratorów słonecznych oraz elektrowni geotermalnych.
Produkcja energii ze źródeł odnawialnych stała się pewnego rodzaju nurtem. Obecnie, na lądzie najbardziej ekonomicznie uzasadnionym źródłem zasilania są elektrownie wiatrowe, co widać w rosnącej liczbie instalacji.
Rynki Europejski i Ameryki Północnej odczuwają presję ze strony energetyki odnawialnej a stare modele biznesowe zaczynają erodować. Nawet w Niemczech, gdzie moc zainstalowana w fotowoltaice i energetyce wiatrowej jest tak duża, że stawia naszych zachodnich sąsiadów na liście liderów w Europie, klienci potrzebują coraz to nowych rozwiązań i systemów – nie wystarczy jedynie produkować energię ze źródeł odnawialnych. Teraz liczy się autonomiczność, magazynowanie energii i systemy zarządzania energią w budynkach oraz systemy hybrydowe.
Poza wieloma pozytywnymi zjawiskami jakie obserwujemy na bieżąco w sektorze odnawialnych źródeł energii nie brakuje ciągłych problemów i ograniczeń. Jak podają autorzy raportu przechodzenie z energetyki konwencjonalnej na odnawialną następuje zbyt wolno, by przyczynić się do zahamowania negatywnych zmian klimatu.
Trzeba jednak zauważyć, że 80% z 750 GW została zainstalowana w Chinach i po raz pierwszy w tym wieku, według oficjalnych statystyk spadła w tym kraju ilość spalonego węgla, a to właśnie wzrost emisji dwutlenku węgla szczególnie w Chinach był w ostatniej dekadzie napędem do silnych i niestety negatywnych zmian klimatu.
Główną barierą w kierunku rozwoju energii odnawialnej jest jak wynika z raportu brak spójnej polityki klimatycznej i energetycznej. Jak szacują autorzy, rewolucja w kierunku 100% produkcji energii ze źródeł odnawialnych jest możliwe w czasie jednego pokolenia, ale aby to nastąpiło należy wytyczyć drogę do budowy stabilnej polityki energetycznej i klimatycznej – bez chaosu.
Przesłaniem płynącym z raportu są oczekiwania jakie stawiane są nadchodzącej konferencji klimatycznej w Paryżu. Muszą zostać wypracowane obowiązkowe zasady postępowania dla wszystkich krajów. A to da podstawy do prawdziwie zrównoważonej przyszłości energetycznej.
Opracowanie: Redakcja GLOBEnergia
Źródło: Energy [R]evolution 2015, Greenpeace