Do przetargu zgłoszono 13 ofert, z których najdroższa została zgłoszona przez firmę EKO-SOLAR Sp. z o.o. z Namysłowa i opiewała na kwotę 1 487 534,45 zł brutto z 5-letnią gwarancją na falownik. Najtańszą ofertę, na kwotę 1 053 225,82 zł brutto, zgłosiła tarnowska firma HYMON ENERGY Sp. z o.o. z 10-letnią gwarancją na falownik. Kwota, jaką gmina zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, wynosi 1 366 025,54 zł. Średnio oferty opiewały na około 1 225 500 zł – oferta firmy Hymon Energy była o około 14% tańsza.

W ramach przedsięwzięcia zaplanowano kompleksowe zaprojektowanie i wykonanie instalacji fotowoltaicznych na 41 prywatnych budynkach mieszkalnych o mocy od 2 do 9 kW, łącznie mówimy o mocy około 215 kW. W przeliczeniu na kWp mocy daje to ok. 4 900 zł  z najtańszej oferty i ok. 5 700 zł dla średniej wartości wysokości wszystkich przedstawionych ofert.

Przetarg jest ryzykowny dla Wykonawcy, ponieważ w ramach umowy z Zamawiającym Wykonawca zobowiązuje się osiągnąć efekt ekologiczny – roczny uzysk energii – z fotowoltaiki w wysokości minimum 912 kWh/kWp, w okresie 3 lat od daty zakończenia inwestycji. Kara wynikająca z niedotrzymania tego zobowiązania wynosi aż ok. 0,5 mln złotych, a więc stanowi prawie połowę wysokości najtańszej oferty. Umowa zakłada również inne kary, np.

  • 500 zł za zwłokę w wykonaniu przedmiotu umowy za każdy rozpoczęty dzień zwłoki,
  • 1 000 zł za każdorazowe niedokonanie bezpośredniej płatności na rzecz podwykonawców,
  • 200 zł za nieterminową zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcom za każdy dzień zwłoki,
  • 500 000 zł za odstąpienie od umowy z przyczyn leżących po stronie Wykonawcy.

Wymaga się również zatrudniania pracowników na podstawie umowy o pracę, co można określić jako pozytywny zapis. Za niedopełnienie tego obowiązku Wykonawca zapłaci 20 000 zł za każdy stwierdzony przypadek.

Kolejny przetarg odbywa się w atmosferze skandalu, jaki ma miejsce w związku problemami i opóźnieniami w płatnościach pomiędzy generalnym wykonawcą firmą EkoProgram, która wygrała pierwszy przetarg w gminie Kobylnica, a podwykonawcami. Jak ustaliła redakcja GLOBEnergia, ze względu na problemy z płynnością finansową i zatory płatnicze, prace montażowe zostały wstrzymane. Jeśli sytuacja nie zostanie rozwiązana, w najgorszym wypadku inwestycja może finalnie nie dojść do skutku, co oznaczałoby konieczność demontażu już zainstalowanych modułów PV.

Opracowano na podstawie: Biuletyn Informacji Publicznej/Urząd Gminy Kobylnica

Katarzyna Cieplińska

Redaktor GLOBEnergia