Przyłącze energii elektrycznej jest urządzeniem budowlanym i technicznym związanym z budynkiem, zapewniającym możliwość jego użytkowania.

Zasadniczo remont bądź przebudowa przyłączy energii elektrycznej nie wymaga uprzednio uzyskania prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę, niezależnie czy doprowadzenie energii elektrycznej będzie dotyczyło nieruchomości już zabudowanych, czy też niezabudowanych, jednak działania te na terenie objętym ochroną konserwatora zabytków są bardziej skomplikowane i obwarowane licznymi ograniczeniami.

Warto podkreślić, że oba pojęcia mogą wywoływać liczne trudności interpretacyjne. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku – Prawo budowlane, termin „remont” należy rozumieć, jako odtworzenie stanu prawnego, niestanowiącego bieżącej konserwacji, przy czym dopuszczalne jest stosowanie wyrobów innych niż użyto w stanie pierwotnym, natomiast pojęcie „przebudowa” powinno być interpretowane jako wykonanie robót budowlanych, w wyniku których nastąpi pewna zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejących w obiekcie budowlanym. Reasumując, za przebudowę przyłącza energii elektrycznej będzie uznane np. jej przekształcenie z napowietrznego na kablowe – wówczas niezbędne będzie dokonanie prac ziemnych lub ingerujących w strukturę budynku. Wymiana części składowych przyłącza będzie uważana za remont.(…)

Wszystko w rękach konserwatora zabytków

Wszelkie roboty budowlane, restauracyjne lub konserwatorskie przy obiekcie budowlanym zlokalizowanym na obszarze wpisanym do rejestru zabytków przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę wymagają wcześniejszego uzyskania pozwolenia od właściwego konserwatora zabytków. Powyższym zakazem zostały również objęte prace budowlane prowadzone w otoczeniu danego zabytku. Przebudowa przyłącza energetycznego może wiązać się z koniecznością przeprowadzenia prac ingerujących w grunt bądź budynek, co w konsekwencji może stanowić zagrożenie dla estetyki lub stabilności elementów objętych ochroną konserwatorską. Istnieje więc możliwość, że konserwator zabytków nie wyrazi zgody na zmianę przyłącza, gdyż uzna ją za zbyt intensywną ingerencję w grunt czy wygląd estetyczny budynku. (…)
Pozwolenie na budowę czy zgłoszenie?
Po uzyskaniu pozytywnej decyzji konserwatora zabytków inwestor może wreszcie wystąpić do właściwego organu architektoniczno- budowlanego z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Pragnę podkreślić, iż nie wszystkie prace związane z remontem przyłącza mogą wywoływać konieczność uzyskania decyzji pozwalającej na budowę. Może się okazać, że wystarczające będzie jedynie zgłoszenie. Zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane remont istniejących urządzeń budowlanych, z wyjątkiem obiektów wpisanych do rejestrów zabytków, nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Powyższe wyłączenie dotyczy tylko obiektów wpisanych do rejestru zabytków, nie wskazano, czy zapis obejmuje swym zakresem budynki niebędące zabytkami, ale znajdujące się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków. (…)
Jakie konsekwencje rodzi przeprowadzenie prac bez zgody konserwatora zabytków lub niezastosowanie się do jego zaleceń?
Właściciel (posiadacz) zabytku lub budynku niebędącego zabytkiem, zlokalizowanego na obszarze objętym ochroną zabytków, powinien spodziewać się kontroli prawidłowości przeprowadzonych prac. W sytuacji, gdy okaże się, że prace remontowe lub przebudowa zostały dokonane bez wymaganego pozwolenia konserwatora zabytków lub też odbiegają od warunków w nim określonych, konserwator wyda decyzję o wstrzymaniu prac. W dalszej kolejności może nakazać (we wskazanym terminie) przywrócenie zabytku do stanu poprzedniego, uporządkowanie terenu oraz prowadzenie prac zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu. W sytuacji gdy inwestor nie uzgodnił wcześniej zakresu prac z konserwatorem zabytków, a przeprowadzone prace nie odbiegają od wytycznych, które wydałby organ sprawujący kontrolę nad zabytkami, istnieje możliwość legalizacji. Inwestor zobowiązany będzie do wystąpienia z wnioskiem o wydanie pozwolenia na prowadzenie wstrzymanych wcześniej prac. Należy podkreślić, że w skrajnych przypadkach, kiedy inwestor nie zastosuje się do wymagań konserwatora, może zostać ukarany karą grzywny.
Zuzanna Łaganowska      

Czytaj całość w GlobEnergia 3/2012