Kiedy wiosną 2008 roku Tesla Motors rozpoczęła produkcję samochodów elektrycznych Tesla Roadster, skutecznie obaliła mit o tym, że auta elektryczne są brzydkie i powolne. Prawdziwie bezkompromisowe auto elektryczne wchodzi do produkcji dopiero teraz – Tesla Model S.

Spoglądając kilka lat wstecz, można zauważyć, że Tesla Roadster okazał się samochodem przełomowym – przyspieszającym od 0 do 100 km/h w około 3,9 s (w wersji sportowej nawet 3,7 s), rozwijającym prędkość 200 km/h oraz mogącym na jednym ładowaniu przejechać ponad 300 km. Kosztujące sporo ponad 100 tys. dolarów auto odniosło rynkowy sukces – do końca 2011 roku udało się sprzedać ponad 2150 egzemplarzy. Nie da się jednak ukryć, że Roadster był jedynie półśrodkiem, ponieważ inżynierów Tesli silnie ograniczała konstrukcja Lotusa Elise. Ponadto zastosowane ogniwa litowo- jonowe typu 18650 nie zostały zaprojektowane do zasilania samochodów, lecz laptopów.
Clipboard02Późną wiosną 2009 roku do produkcji wszedł inny przełomowy samochód elektryczny – Mitsubishi i-MiEV, będący pierwszym autem miejskim produkowanym seryjnie, ale ponownie bazującym na wersji spalinowej. i-MiEV jako pierwszy umożliwiał szybkie doładowywanie akumulatorów do 80% pojemności w około 30 min. za pomocą zewnętrznej ładowarki CHAdeMO, co było istotnym postępem. Z tej samej funkcji korzysta także Nissan Leaf wprowadzony na rynek pod koniec 2010 roku. Leaf, zaprojektowany do produkcji masowej, jest obecnie najpopularniejszym autem elektrycznym na świecie (ponad 27 tys. sprzedanych egzemplarzy), jednak otwarcie się na szeroką grupę odbiorców i chęć upodobnienia Leafa do samochodów spalinowych, aby potencjalni nabywcy czuli się w nim jak w „normalnym aucie”, wymusiło pewne kompromisy. Tesla Motors zaprojektowała Model S w duchu innej filozofii, zrywającej z dotychczasowym sposobem projektowania samochodów, i w najwyższym możliwym stopniu wykorzystującej zalety napędu elektrycznego. Nie ma mowy o tym, abyśmy pod maską zobaczyli podobne rozmieszczenie elementów jak w samochodach spalinowych. (…)
Tesla Model S jest niewątpliwie jednym z najpiękniejszych i najbardziej wyczekiwanych samochodów na świecie, a zastosowane w nim rozwiązania mają szansę wyznaczyć nowe kierunki w rozwoju motoryzacji. Dla branży aut elektrycznych jest to kolejny przełomowy pojazd, który wręcz zawstydza wiodących producentów samochodów spalinowych. Jeśli tylko uda się Tesli utrzymać wysoką jakość wykonania oraz niezawodność, Modele S będzie cieszył się sporą popularnością.


Adam Markiewicz

SamochodyElektryczne.org 

Czytaj całość w GlobEnergia 3/2012