Aktualnie 37% całkowitej energii w Ameryce Północnej pochodzi z odnawialnych źródeł, jak podaje amerykański Urząd Stanu. Przywódcy trzech państw spotkali się w zeszłym tygodniu w Ottawie, stolicy Kanady, gdzie podpisali porozumienie o zwiększeniu tego udziału.

Doradca Obamy – Brian Deese – stwierdził, że był to bezprecedensowy wysiłek, by rozwinąć strategię klimatyczną o zasięgu kontynentalnym oraz, że USA posiada potrzebne do tego środki, włączając w to kredyty podatkowe na odnawialne źródła, co ma pomóc osiągnąć zamierzony cel.

Wspólne oświadczenie zobowiązuje też wszystkie trzy państwa do przyspieszenia projektów przesyłu transgranicznego, wzmocnienia standardów wydajności energetycznej oraz położenia nacisku na efektywniejsze produkty oraz bardziej przyjazne środowisku pojazdy w zakupach dokonywanych przez rząd.

„Ameryka Północna posiada odpowiednią wydajność, źródła i moralny imperatyw, by realizować to porozumienie”.

Meksyk zobowiąże się również do przyłączenia się do USA i Kanady w ograniczeniu emisji metanu.

W lutym państwa podpisały trójstronne porozumienie, które może oznaczać początek dyskusji na temat pierwszego północnoamerykańskiego porozumienia dotyczącego zmian klimatycznych oraz czystej energii.

Obecnie udział energii odnawialnej w wytwarzaniu elektryczności w USA wynosi ok. 13,5%, w Meksyku jest to 26%, podczas gdy całkowite zaopatrzenie w energię ze źródeł odnawialnych w Kanadzie wynosi 18,9%.

Źródło: dw.com

Redakcja GLOBEnergia

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia