Zmniejszenie obszarów pod wykorzystanie odnawialnych źródeł energii na Bałtyku, korytarz transportowy na obszarze lokalizacji morskich turbin wiatrowych i zapisy, mogące opóźniać proces inwestycyjny – PSEW analizuje Plan zagospodarowania przestrzennego Polskich Obszarów Morskich.

Zmniejszenie obszarów pod OZE na Bałtyku!

PSEW z ubolewaniem przyjął fakt zmniejszenia w najnowszym projekcie PZPOM obszarów
pod „pozyskiwanie energii odnawialnej” w stosunku do wstępnego projektu planu z września 2017 r. (wersja v0). Co więcej Projektodawcy nie uwzględnili postulatów PSEW zawartych we wspomnianym piśmie z 18 czerwca 2018 r. o przeznaczenie akwenów P-10, P-11 i P-15, a także część obszaru P-2, wyznaczonych we wstępnym projekcie planu, jako potencjalnych obszarów dla rozwoju MEW.

Korytarz transportowy przez obszar morskich turbin wiatrowych

Zastrzeżenia inwestorów budzi wyznaczenie w akwenie 45e i 46e (pozyskiwanie energii odnawialnej) korytarza transportowego dla jednostek pływających powyżej 50 m przy czym brak górnej granicy długości jednostki, co oznacza teoretyczną możliwość wpływania bardzo dużych jednostek na tereny MFW (np. przy niskiej widoczności) i potencjalne szkody dla inwestorów. Nieprecyzyjny charakter ma także postanowienie o 100 m strefie bezpieczeństwa wokół elektrowni wiatrowych usytuowanych w polach 44e, 45e, 46e oraz 60e planu. PSEW zauważa, że nie wiadomo czy chodzi  o cały zespół wiatraków czy o pojedyncze turbiny. PSEW spekuluje, że projektodawca zdaje się iść  w kierunku lepszej pływalności dla rybaków na tych akwenach kosztem bezpieczeństwa MFW.

Proces inwestycyjny – co może go opóźniać?

Inwestorzy dostrzegają także wiele nowych postanowień, które potencjalnie mogą poważnie spowolnić lub zablokować proces inwestycyjny:

  • Dla każdej inwestycji w akwenach 14E, 43E. 45E, 46E i 60E Projektodawcy wprowadzają obowiązek opracowania, przed wydaniem pozwolenia na budowę, zasad prowadzenia rybołówstwa na obszarze morskich farm wiatrowych w porozumieniu ze stroną społeczną.
  • Zasady mają być opracowane w zespole koordynowanym przez Ministra właściwego
    ds. rybołówstwa. Problemy negocjacyjne mogą w konsekwencji uniemożliwić uzyskanie pozwolenia na budowę. Zamiast ustanowienia precyzyjnych uwarunkowań, gwarantujących pewność inwestycyjną, Autorzy projektu uchylają się od odpowiedzialności, przesuwając
    na przedsiębiorców ciężar decyzji i prowadzenia rokowań ze stroną społeczną.
  • Inwestorzy będą musieli uwzględnić w raportach oddziaływania dla inwestycji zasoby ryb ważnych dla rybołówstwa w danym akwenie (akweny 14E, 43E, 45E, 46E, aspekt tzw. „ryby przemysłowej”), w związku z ewentualnie istniejącymi na tym obszarze dobrymi warunkami dla rozrodu ryb. Projektodawcy nie podają jednocześnie wytycznych wg. jakich należy przeprowadzić weryfikację tego typu zasobów.
  • Jeżeli badania geologiczne dna wykażą obecność kopalin, to inwestor musi wykonać inwestycję w taki sposób aby umożliwić przyszłe wydobycie. Oznacza to potencjalnie znaczne zwiększenie przyszłych nakładów inwestycyjnych, zwłaszcza w wypadku konieczności zbudowania np. pływających farm wiatrowych.
  • Bez podawania uzasadnienia przeniesiono obszary migracyjne
  • Prace realizacyjne będą poważnie spowolnione przez konieczność wstrzymania budowy
    na okresy tarła i falowania (pozostaje tylko kilka miesięcy w roku na realizację inwestycji)

PSEW chce doprecyzowania założeń projektu!

PSEW w oficjalnym stanowisku podkreśla konieczność doprecyzowania licznych klauzul generalnych obecnych w projekcie, a w szczególności wskazania do jakich dokumentów, np. z zakresu prawa międzynarodowego, powinien się odwołać inwestor przy interpretacji takich „miękkich” postanowień dotyczących procesu inwestycyjnego.

PSEW zauważa, że kształt przyszłego PZPPOM jest dla stowarzyszenia niezwykle istotny z powodu decydującego wpływu, jaki będzie wywierał na możliwości wykorzystywania gospodarczego polskich obszarów morskich, szczególnie w zakresie morskiej energetyki wiatrowej.

Autorem oficjalnego pisma jest Janusz Gajowieckie, Prezes PSEW.

Redakcja GLOBEnergia