Taczka z mułem Polski Alarm Smogowy

Symboliczna taczka przekazana razem z uwagami Polskiego Alarmu Smogowego do Ministerstwa Energii, źródło: SmogLab

Proponowane rozporządzenie to działanie pozorowane. Nie tylko dopuszcza na rynek paliwa, które nie powinny się na nim znajdować. Zostało też napisane w taki sposób, by umożliwić sprzedaż odpadów węglowych i węgla najgorszej jakości do gospodarstw domowych – mówił Andrzej Guła z Polskiego Alarmu SmogowegoOd lat wielu lat sprzedaż węgla do odbiorców indywidualnych pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą. Do polskich domów sprzedaje się węgiel marnej jakości, a jego spalanie przekłada się na bardzo wysoką emisję pyłów i rakotwórczego benzo[a]pirenu. Bez wprowadzenia odpowiednich norm jakości węgla nie mamy szans na znaczące zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza – dodał.

W stanowisku PAS czytamy, że przygotowany przez Ministerstwo Energii projekt rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych dopuszcza do obrotu węgiel bardzo złej jakości, który nie powinien być spalany w domowych instalacjach grzewczych (kotłach, piecach, kozach), a taka polityka Ministerstwa Energii jest zupełnie niezrozumiała, a jej konsekwencją jest narażenie na szwank zdrowia i życia Polaków. PAS pisze dalej, że Ministerstwo Energii nie przewiduje stworzenia systemu kontroli na rynku paliw stałych, który zapobiegałby oszukiwaniu klientów i dałby gwarancję, że kupując węgiel nabywa się produkt o parametrach deklarowanych przez sprzedawcę (tj. wartość kaloryczna, zawartość wilgoci, popiołu i siarki).

Najważniejsze braki to:

  1. Dopuszczenie na rynek paliw, które nie powinny się na nim znajdować.
  2. Brak sankcji za sprzedaż mułów orz flotów do gospodarstw domowych.
  3. Brak gwarancji jakości sprzedawanego węgla.
  4. Brak parametrów węgla dla kotłów spełniających wymagania Ekoprojektu.

Pakiet obejmował rozporządzenia:

  • w sprawie metod badania jakości paliw stałych,
  • w sprawie sposobu pobierania próbek paliw stałych,
  • w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych.

I miał umożliwić:

  • monitorowanie i kontrolowanie jakości paliw stałych ze szczególnym uwzględnieniem ograniczenia emisji zanieczyszczeń oraz gazów cieplarnianych,
  • ograniczenie napływu węgla niesortowanego na teren Polski. Importerzy będą zobligowani do tego, aby węgiel który wpływa był poddawany sortowaniu. Z danych, którymi dysponuje Ministerstwo Energii wynika, że do listopada 2016 r. do Polski sprowadzono łącznie 7,2 mln ton węgla. Najwięcej, bo 4,61 mln ton wyniósł import węgla energetycznego z Federacji Rosyjskiej.
  • uporządkowanie rynku paliw stałych i umożliwienie konsumentom uzyskania informacji na temat jakości sprzedawanego paliwa w oparciu o obligatoryjne posiadanie przez producentów charakterystyki jakościowej przekazywanych do obrotu paliw stałych.

Z pełną treścią stanowiska Polskiego Alarmu Smogowego można zapoznać się tutaj.

Opracowano na podstawie: SmogLab

Katarzyna Cieplińska

Redaktor GLOBEnergia