Europejski rynek kolektorów słonecznych do produkcji ciepła, ciepłej wody użytkowej i zasilania ogrzewania nie znalazł recepty na poprawę. Jak podaje EurObserv’ER, rynek skurczył się o kolejne 3,7 % w porównaniu z poziomem jaki osiągnął w roku 2013. Powierzchnia zainstalowanych w 2014 roku kolektorów słonecznych w Unii Europejskiej wyniosła 2,9 miliona m2.

 

Rynek kolektorów odnotował już szósty roczny spadek z rzędu, co potwierdza jego słabnącą formę w Europie. Powierzchnia kolektorów zainstalowanych w 2014 spadła poniżej 3 milionów m2, co dało poziom instalacji porównywalny do tego z 2007 roku.
W roku 2013 w Unii Europejskiej, zaraz po Niemczech i Włoszech, na trzecim miejscu pod względem zainstalowanej liczby nowych kolektorów i odpowiadającej im mocy znajdowała się Polska, osiągając wartość 274 tysięcy m2 kolektorów, co stanowiło moc cieplną o wartości bliskiej 192 MW. W roku 2014 na miejscu trzecim znalazła się Grecja, zaś Polska z miejscem czwartym osiągnęła wartości mniejsze niż w roku poprzednim – mianowicie 260 tysięcy m2 kolektorów i 182 MW mocy cieplnej. Natomiast porównując między latami 2013 a 2014 całkowitą zainstalowaną powierzchnię kolektorów w Unii Europejskiej, obserwujemy wzrost o 5,5 %, co przekłada się na zwiększenie się powierzchni kolektorów w całej UE o prawie 2,5 mln m2.
Analizując jednostkowo europejskie państwa i zainstalowaną w nich liczbę nowych kolektorów słonecznych, w porównaniu z rokiem 2013, obserwujemy ich spadek u lidera, czyli Niemiec, aż o 11,5%. Polska poradziła sobie nieco lepiej – spadek tylko o 5,1%. Zaś kilka państw osiągnęło pozytywny wzrost, włączając Grecję – skok o 19,1 % oraz Hiszpanię z przyrostem o 9,7%. Z kolei w zestawieniu potencjału instalacji solarnych zamontowanych w ciągu roku 2014 w UE, bardzo silny wzrost osiągnęła Dania – aż 53,5% (125,4 MW) – wynik ten jest spowodowany w 96% budową dużych, przemysłowych instalacji kolektorów słonecznych.
Rynek kolektorów cierpi z kilku powodów. Wiele państw ze względu na oszczędności budżetowe, zaprzestaje polityki wsparcia inwestycyjnego. Dodatkowo obserwujemy spadek w sprzedaży domów. Ponadto, kolektory muszą konkurować z innymi alternatywnymi technologiami, jak np. pompy ciepła do cwu czy gazowe kotły kondensacyjne. Jednak obecnie, największym rywalem kolektorów, powodującym załamanie ich rynku, są panele fotowoltaiczne, które gromadząc swoją energię w zasobniku, mogą również służyć do ogrzewania ciepłej wody.
Kiedy w 2013 roku kilka znaczących marek opuściło rynek kolektorów słonecznych, już w 2014 pojawili się ich następcy, wśród których EurObserv’ER wymienia firmy z Włoch -Tecnosolar i GPM, belgijską ZEN Renewables, czy portugalską Richworld Renewables. W zestawieniu tym znalazły się również dwa polskie przedsiębiorstwa – ZAE Ergom i Solar Polska.
Wielu ekspertów oczekiwało, że rynek kolektorów słonecznych ustabilizuje się w 2014 roku, jednak ostatecznie wypadł nieznacznie słabiej niż w 2013 roku. EurObserv’ER uważa, że jeśli obecna tendencja utrzyma się do 2020 roku, kolektory słoneczne wniosą tylko około 3 Mtoe, co stanowi mniej niż połowę celu jaki został postawiony dla Unii Europejskiej na rok 2020.
 
Źródło: eurobserv-er.org
Opracowała: Ewelina Podlewska KN OZE „Grzała” AGH