Towarowa Giełda Energii (TGE) 2 lipca 2015 roku podała indeks zielonych certyfikatów uwzględniający obrót sesyjny (OZEX A), który wynosił wtedy 101,02 zł/MWh. 

 
Jak komentowali eksperci, był to najniższy jego poziom od kiedy TGE zaczęła publikować rozszerzony zestaw indeksów zielonych certyfikatów, czyli od końca kwietnia 2013 roku. Później ceny spadły poniżej 99 zł/MWh. Było to efektem nadpodaży zielonych certyfikatów. 
 
Dużą nadpodaż zielonych certyfikatów, powstała wskutek szybkiego rozwoju współspalania przy jednoczesnym utrzymywaniu na niskim poziomie obowiązku umarzania.
Po nowelizacji ustawy o OZE i odłożeniu w czasie wejścia w życie nowego systemu wsparcia – systemu aukcyjnego, rynek zielonych certyfikatów odżył i jak zauważają eksperci może stać się dobrze rozwijającym się rynkiem. Wartości zielonych certyfikatów w ciągu 2-3 lat będą rosły. 
Taki trend zauważono już w przeciągu jednego miesiąca. W grudniu wartości zielonych certyfikatów wahały się w przedziale 107-110 zł/ MWh i wzrosły w ciągu kilkudziesięciu dni do poziomu 120 zł/MWh. 
 
Poziom do którego mogą dojść ich ceny za 2-3 lata to 200-210 zł/MWh. Nikt nie mówi jednak o dalszej perspektywie i o cenach zielonych certyfikatów na poziomie 258,89 – 267,95 zł/MWH które obowiązywały w 2009 i 2010 roku. 
 
Nowelizacja ustawy o OZE to nie tylko przełożenie daty od której będzie obowiązywał system aukcyjny, ale też zakończenie wsparcia w postaci zielonych certyfikatów dla dużych elektrowni wodnych (powyżej 5MW) oraz ograniczenie wsparcia dla instalacji współspalania (do pół certyfikatu za 1 MWh). Takie zapisy zmniejszają nadpodaż i zwiększą popyt na zielone certyfikaty, a więc mają szansę przywrócić równowagę na rynku. 
 
Jak podaje portal inwestycje.pl, takie prognozy są ważne dla dla firm energetycznych, które zajmują się wytwarzaniem lub sprzedażą energii odbiorcom końcowym, ponieważ ich obowiązkiem jest pozyskanie i przedstawienie prezesowi URE do umorzenia określonej liczby zielonych certyfikatów.  
 
Źródło: GLOBEnergia.pl TGE, inwestycje.pl