Sąd odrzucił i oddalił skargi złożone przez przedsiębiorców i osoby prywatne na małopolską uchwałę antysmogową. Skargi na nowe przepisy zostały złożone również na Śląsku. Patrząc na działania sądu w Małopolsce, można się domyślić, że w przypadku śląskiej uchwały antysmogowej wystąpi podobna sytuacja.

Kto i dlaczego skarży się na uchwałę antysmogową?

Skargi zostały złożone przez dwie osoby prywatne oraz dwie spółki zajmujące się sprzedażą węgla. Zawierają one łącznie 13 zarzutów dotyczących m.in. swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz zasady ochrony najemców. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zgodził się z zarzutami i utrzymał przepisy uchwały w mocy. Sędzia podkreślał, że władze samorządowe mają prawo wprowadzać regulacje mające na celu ochronę zdrowia mieszkańców. Zwrócił również uwagę, że w poszczególnych regionach Polski skala problemu jest zróżnicowana, zatem władze lokalne muszą mieć możliwość reagować na niego w adekwatny sposób. Przypomniał także, że oddychanie czystym powietrzem jest konstytucjonalnym prawem wszystkich obywateli.

 

Decyzja sądu w Małopolsce nadzieją i przykładem dla innych województw

Małopolska uchwała antysmogowa została na początku roku jednogłośnie przyjęta przez Sejmik Województwa Małopolskiego. Jej przepisy weszły w życie 1 lipca 2017 roku i wprowadziły w województwie małopolskim ograniczenia dotyczące eksploatacji kotłów węglowych oraz paliw stałych złej jakości. Od wdrożenia nowych regulacji zaobserwowano znaczny wzrost popytu na dobrej jakości węgiel, ponieważ obecnie zabronione jest palenie flotem i mułami węglowymi. Uchwała godzi w interesy osób sprzedających paliwa złej jakości oraz przestarzałe kotły, jednakże jej wprowadzenie było konieczne wobec alarmującej jakości powietrza w Krakowie. Nic dziwnego, że do sądu trafiły skargi – podobne przypadki miały miejsce na Śląsku. Decyzja sądu daje nadzieję, iż również one zostaną odrzucone. Przypadek Małopolski jest ważny dla innych województw: pokazuje kompetencje władz lokalnych w kwestii ochrony środowiska, a także świadczy o hierarchii priorytetów. Według sędziego, zdrowie obywateli jest ważniejsze niż interes sprzedawców paliw.

 

Źródło: Polski Alarm Smogowy, Smog Lab

Redakcja GLOBEnergia