Szwajcarski majstersztyk lotniczy będący pierwszym samolotem niepotrzebującym ani grama paliwa wykonał swój pilotażowy lot w przestworzach okrążając świat.

 
Solar Impuls 2 napędzany tylko i wyłącznie energią słoneczną rozpoczął lot w czwartek na Hawajach kierując się wpierw w stronę  Kalifornii za jeden z celów mając przebycie Pacyfiku. Decyzja o starcie została podjęta pomimo niepokojących warunków pogodowych związanych z silnymi wiatrami.
 
Za sterami Solar Impuls 2 zasiedli Bertrand Piccard oraz Andre Borschberg, szwajcarzy, odbywając lot trwający 117 godzin 52 minuty przemierzając tym samym trasę równą 35 000 km. Problemem, z jakim musieli zmierzyć się piloci było przegrzanie baterii słonecznych prowadzące do opóźnienia w locie. 
 
„Jak w wielu poprzednich przypadkach związanych z Solar Impulsem, napotykane przeszkody często stawały się okazją do ulepszeń. Ostatecznie, ten czas został wykorzystany do umacniania pozytywnego nastawienia psychicznego drużyny w celu kontynuowania naszej przygody. Czasem więcej czasu potrzebne jest na kreowanie odpowiedniego ducha drużyny, niż na rozwijanie nowych technologii”– skomentował Borschberg.
 
Solar Impuls 2 jest efektywną kombinacją rozmiaru, ciężaru oraz najnowszych technologii. Zasięg skrzydeł słonecznego ptaka sięga 72 metrów, natomiast waga wynosząca 2 300 kg została osiągnięta dzięki zastosowaniu lekkich kompozytów na bazie karbonu.
 
Samolot wyposażony jest w 17 248 ogniwa słoneczne o łącznej powierzchni 269,5 m2. Jego zdolność produkcyjna to 340 kW wytworzona dzięki poborowi energii słonecznej w ciągu dnia, co umożliwia mu także przemierzanie szlaków powietrznych nocą. Kokpit mierzący 3,8 m3 zaprojektowany w sposób zapewniający osiągnięcie największego możliwego komfortu został stworzony z myślą o pilotach odbywających długie, kilkudniowe loty.
 
Źródło: www.pv-magazine.com