W Ministerstwie Gospodarki trwają prace nad wdrożeniem przepisów umożliwiających powstawanie i funkcjonowanie w Polsce spółdzielni energetycznych.

Świadczy o tym chociażby zlecenie wykonania, a następnie opublikowanie Analizy mającej na celu wdrożenie instytucji spółdzielni energetycznej do polskiego systemu prawa w oparciu o najlepsze praktyki państw Unii Europejskiej. Dokument ten zawiera analizę regulacji prawnych odnoszących się do przedmiotowej kwestii w wybranych państwach Unii Europejskiej.

Jak czytamy w analizie, spółdzielnie energetyczne są powszechnie wykorzystywaną formą realizacji prosumenckich inwestycji w OZE przede wszystkim w Niemczech. Według danych na koniec 2013 r. było ich w sumie 888, przy czym najwięcej spółdzielni energetycznych działa w sektorze fotowoltaicznym, nieco mniej w zakresie wytwarzania energii elektrycznej lub cieplnej z biomasy i najmniej w zakresie wytwarzania energii elektrycznej z wiatru. W ostatnich 5 latach powstało ponad 560 nowych spółdzielni, przy czym w samym 2012 r. przybyły 142 nowe spółdzielnie energetyczne.

Niemieckie przepisy nie zawierają definicji spółdzielni energetycznej – do tego typu podmiotów zastosowanie mają ogólne przepisy dotyczące funkcjonowania spółdzielni.

Spółdzielnia energetyczna jest odrębną osobą prawną. Oznacza to, że odpowiedzialność spółdzielni wobec wierzycieli ograniczona jest do wysokości jej majątku, a za jej zobowiązania, co do zasady, nie odpowiadają jej członkowie (statut może jednak przewidywać obowiązek dodatkowych świadczeń członków spółdzielni na wypadek niewypłacalności). Ograniczenie odpowiedzialności członków spółdzielni jest jednym z powodów, dla których w Niemczech prosumenci stosunkowo często wybierają właśnie tę formę realizowania inwestycji w OZE jako stosunkowo bezpieczną – w przypadku jej ewentualnego niepowodzenia chroniony jest bowiem osobisty majątek członków spółdzielni. Tego rodzaju ochrona nie występuje natomiast w przypadku prywatnych inwestycji w OZE realizowanych przez indywidualnych prosumentów lub wspólnych przedsięwzięć realizowanych w formie spółki cywilnej.
Co więcej, należy podkreślić, że spółdzielnia stanowi odrębną osobę prawną także w stosunku do swoich członków – relacje handlowe między spółdzielnią a jej członkami odbywają się na takich samych zasadach, jak pomiędzy innymi niezależnymi podmiotami obrotu gospodarczego. W konsekwencji np. sprzedaż energii elektrycznej przez spółdzielnię energetyczną swoim członkom odbywa się na podstawie normalnej umowy sprzedaży energii.

Poza ograniczeniem odpowiedzialności inwestorów, istotną zaletą spółdzielni jest stosunkowo mało skomplikowana procedura jej tworzenia. (…)

Dla utworzenia spółdzielni, zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, wymagane jest podpisanie statutu przez założycieli oraz wpisanie jej do odpowiedniego rejestru. (…)

W związku z omówionymi powyżej podobieństwami w regulacjach dotyczących polskich i niemieckich spółdzielni wydaje się, że również w naszym kraju spółdzielnie energetyczne mogą stać się popularną i efektywną formą realizacji inwestycji w OZE.
Aneta Liszewska-Mądra
Aplikant radcowski w Bąkowski Kancelaria Radcowska

Cały artykuł w GLOBEnergia 6/2014: