Ustawa o OZE już podpisana. Stawki korzystne dla małych instalacji… ostatnia szansa na wybudowanie dużej instalacji i na ominięcie systemu aukcyjnego.

 
Na rynku pojawiają się oferty zestawów fotowoltaicznych pod program PROSUMENT, dystrybutorzy modułów i falowników również przygotowują już oferty. 
Tymczasem okazuje się, że oprócz urządzeń i firm instalacyjnych oraz projektantów, na rynku pojawiają się oferty sprzedaży gruntów dedykowanych instalacjom fotowoltaicznym. 
 
W ofertach czytamy np:
„Mam do zaoferowania grunt rolny o pow. ok.8 Ha kl.IV,V,VI zlokalizowany w woj Małopolskim okolice Chrzanowa .Teren nadaje się idealnie pod budowę farmy fotowoltaicznej. Odległość od GPZ ok. 800 m. Tren jest płaski ,ładnie nasłoneczniony ,bez zacienień.” 
lub
„Do sprzedania grunty rolne położone w gm. Kolsko w pow nowosolskim (lubuskie) z przeznaczeniem na farmę fotowoltaiczną. Grunty są uprawiane. Klasa gruntów od IV do VI.
Na działkę została wydana decyzja o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na instalacji paneli słonecznych do produkcji energii elektrycznej o maksymalnej mocy 4,3 MW.”
 
Zanim skusimy się na takie propozycje może warto oprócz klasy gruntu poznać jeszcze np. odległość do najbliższej stacji średniego napięcia? 
 
Na dzierżawę lub sprzedaż gruntów pod instalację PV decydują się również gminy. Przykładem jest  Gmina Witnica w woj. Lubuskim.  Gmina poszukuje inwestorów zainteresowanych dzierżawą gruntów.  Tutaj oferta jest już bardziej precyzyjna: sąsiedztwo  głównego punktu zasilania firmy Enea, co z pewnością ułatwi włączenie elektrowni do sieci. Okres dzierżawy tego terenu wynosić ma 27 lat, zaś wywoławcza wysokość czynszu 330 tys. zł.
 
Co jeszcze należy rozważyć?
 
W przypadku większych instalacji, lokalizowanych na gruncie, nie mamy problemu z odpowiednią orientacją względem kierunków świata. Rodzaj fundamentów zależeć będzie od warunków podłoża. Jeżeli teren jest piaszczysty czy żwirowy, to zbyt słabe fundamentowanie może wiązać się z osiadaniem konstrukcji i generowaniem niepotrzebnych i szkodliwych naprężeń na powierzchniach modułów, a w efekcie do obniżonej wydajności całej instalacji.
Najszybszym w montażu i najtańszym rodzajem konstrukcji naziemnych są konstrukcje oparte o profile wbijane do ziemi, wymagają one jednak od firmy instalacyjnej zastosowania kafara, którego sprowadzenie może istotnie podnieść koszty montażu, szczególnie w przypadku mikroinstalacji. Dla najmniejszych instalacji lepiej zastosować betonowe fundamenty. 
 
Przewodnik Inwestora PV w GLOBEnergia 1/2015