Prosumenci stracą, natomiast odbiorcy energii elektrycznej mają zostać ochronieni przed podwyżkami cen prądu związanymi ze wsparciem dla wytwórców energii wytwarzanej z OZE – tak w skrócie można podsumować  uzasadnienie posłów dla wprowadzenia kontrowersyjnej nowelizacji ustawy.

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej podkreśla, że kluczowa z punktu widzenia całej branży odnawialnych źródeł energii kwestia, czyli opłata zastępcza, może zostać uregulowana w ramach wyżej wymienionej nowelizacji. W ocenie PSEW przedłożony przez Posłów Wnioskodawców projekt nowelizacji ustawy o OZE (druk 1733) jest niekorzystny dla branży odnawialnych źródeł energii. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu projektu, nie przyczynia się on do rozwiązania problemu nadpodaży rynkowej świadectw pochodzenia, wręcz przeciwnie – będzie miał szybki, negatywny wpływ na sytuację ekonomiczną wielu inwestorów OZE.

W jaki sposób nowelizacja może zaszkodzić OZE?

W ocenie PSEW złożony w projekcie nowelizacji ustawy sposób obliczania opłaty zastępczej spowoduje określenie jej na poziomie 125 % rocznej ceny średniorównoważnej praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia. Jest to jednoznacznie niekorzystne dla branży, ponieważ ogranicza możliwy ewentualny wzrost notowań tego instrumentu. Jednocześnie tempo wzrostu cen notowań zielonych certyfikatów będzie ograniczone wysokością opłaty zastępczej, która na mocy projektu ma zostać obniżona z 300,03 zł/MWh do szacowanego poziomu 56 zł/MWh w roku 2018.  Nastąpi powiązanie opłaty zastępczej z rynkowymi cenami świadectw. Skutkować ono będzie ustanowieniem niższego progu cen dla tych instrumentów, co może przyczynić się do spadkowej tendencji tych notowań. Według dostępnych prognoz, z punktu widzenia inwestorów dojście do cen zielonych certyfikatów może być procesem tak długotrwałych, że nie będzie możliwa w tym czasie spłata zadłużenia bądź zwrot inwestycji, a dla wielu z nich może to się skończyć ogłoszeniem upadłości.

Inne negatywne konsekwencje wprowadzenia nowelizacji

PSEW sygnalizuje, że dodatkowym negatywnym skutkiem może być konieczność renegocjacji licznych długoterminowych kontraktów dotyczących sprzedaży zielonych certyfikatów zawartych pomiędzy inwestorami OZE a sprzedawcami zobowiązanymi. Są one bowiem oparte na dotychczasowej wysokości opłaty zastępczej. Sytuacja taka również miałaby bezpośredni, szybki, negatywny wpływ na finanse inwestorów OZE.

W ocenie PSEW zmiany zawarte w projekcie nowelizacji są kolejnym dowodem zarówno dla banków kredytujących inwestycje OZE, jak i dla samych inwestorów, jak bardzo ryzykowne jest inwestowanie w ten sektor w Polsce.

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej

Redakcja GLOBEnergia