Decyzja o wstrzymaniu wytwarzania ciepła została podjęta w związku z awarią pompy zatłaczającej wykorzystaną wodę termalną z powrotem pod ziemię. Jej wymiana byłaby bardzo kosztowna.

Ciepło pobrane z wód geotermalnych było dostarczane do pobliskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej a później do miejskiej sieci ciepłowniczej. Latem, wody termalnej używano dla potrzeb podgrzewania ciepłej wody użytkowej, w chwili obecnej robi to ciepłownia konwencjonalna.

Dwie firmy szczecińskie oraz jedna duńska – to właściciele powstałej w 2005 roku ciepłowni geotermalnej. Jej koszt wyniósł 33,5 mln zł. Już na początku funkcjonowania zakładu, borykał się on z licznymi, poważnymi kłopotami. Najważniejszym był fakt, że z otworu produkcyjnego złoża można było pobrać dużo więcej wody termalnej niż później zatłoczyć otworem chłonnym. Skutkiem była znacznie niższa produkcja ciepła w porównaniu z początkowymi założeniami, a co za tym idzie mniej dochodów i problemy finansowe.

Z początkiem września zostanie ogłoszony przetarg na sprzedaż geotermii.

 

źródło: Kurier Szczeciński