Czy Niemcy wycofają się z diesla?

Moda na pojazdy elektryczne mocno uderza w samochody spalinowe. Firmy z branży coraz częściej deklarują elektryfikację swoich wehikułów, a praktycznie każda z nich ma w swojej ofercie pojazdy w pełni elektryczne. Niektóre posuwają się w tych działaniach jeszcze dalej. Zalicza się do nich choćby Porshe, które jakiś czas temu oświadczyło, że zamierza powoli wycofywać z swoich produktów silniki wysokoprężne – diesla.

Bardzo możliwe, że silniki tego typu znikną za jakiś czas na stałe. Dzieje się to już w Niemczech. W Stuttgartcie właśnie przegłosowano całkowity zakaz użytkowania pojazdów napędzanych silnikami diesla. Decyzja ta podyktowana jest dbałością o środowisko. Niemal 70 miast w całych Niemczech ma problemy z nadmiarem tlenków azotu w powietrzu.

Znalezione obrazy dla zapytania diesel

Zapisy dotkną szeroką rzeszę osób – od posiadaczy samochodów tego typu, które gwałtowanie stracą na wartości, poprzez firmy wykorzystujące takie pojazdy, aż do ich producentów. Stuttgart jest mocno związany z marką Mercedess, która ma tutaj swoje fabryki.

Już niedługo z niemieckich dróg mogą zniknąć miliony diesli. Jakiś czas temu tamtejsze miasta uzyskały prawo wprowadzania ograniczeń do poruszania się samochodami z silnikami wysokoprężnymi. Jak na razie, całkowite zakazy wykorzystania diesli zostały wprowadzone w Düsseldorfie i Stuttgartcie. Według Deutsche Umwelthilfe, są to dwa najbardziej zanieczyszczone miasta na terenie tego kraju. Bardzo możliwe, że podobne ograniczenia za jakiś czas pojawią się w wielu niemieckich miastach.

Proces wycofywania samochodów z silnikiem diesla ma się odbyć stopniowo. Na początku zostaną wymienione pojazdy takie jak ambulansy czy śmieciarki. Dopiero potem zapisy zostaną skierowane przeciwko prywatnym posiadaczom takich maszyn.

Na obecnym etapie, zadowoleni z decyzji wydają się jedynie członkowie środowisk proekologicznych. Według ClientEarth, wysokie stężenie tlenków azotu w powietrzu zabija każdego roku od 6 do 13 tysięcy Niemców, a decyzja o wprowadzeniu restrykcji jest konieczna.

Szczególnie niepewnie mogą czuć się producenci konwencjonalnych samochodów. W samym Stuttgartcie zapisy obejmą 12 milionów posiadaczy pojazdów spalinowych, zapisy mogą szybko rozszerzyć się na całe Niemcy.

Źródło: The Guardian

 

Redakcja GLOBEnergia