Bundestag 30 czerwca br. przegłosował odejście od energetyki jądrowej w RFN do 2022 roku. Zdecydowaną większością głosów posłowie chadeccy, liberałowie oraz posłowie SPD i Partii Zielonych przegłosowali nowelizację prawa atomowego. Natomiast 8 lipca Bundesrat, izba reprezentująca niemieckie kraje związkowe, poparł decyzje Bundestagu. Zielone technologie już od dawna są w centrum zainteresowania niemieckich polityków. Już obecny rząd, kiedy przedłużał czas działania elektrowni jądrowych, twierdził, że energetyka oparta na atomie jest tylko technologią pomostową, a ostatecznym celem jest przestawienie gospodarki na zielone technologie i odnawialne źródła energii.

 

Szerokie horyzonty energetyki wiatrowej Bundestag 30 czerwca br. przegłosował odejście od energetyki jądrowej w RFN do 2022 roku. Zdecydowaną większością głosów posłowie chadeccy, liberałowie oraz posłowie SPD i Partii Zielonych przegłosowali nowelizację prawa atomowego. Natomiast 8 lipca Bundesrat, izba reprezentująca niemieckie kraje związkowe, poparł decyzje Bundestagu. Niemcy już od dawna są jednym z najważniejszych na świecie promotorów OZE. W latach 2004-2010 zatrudnienie w sektorze OZE wzrosło o prawie 130%. Warto też wspomnieć, iż jedynym sektorem energetycznym, w którym w latach 1998-2009 odnotowano wzrost zatrudnienia, był właśnie sektor energii odnawialnej. Spadki zatrudnienia nastąpiły we wszystkich pozostałych branżach: węgla kamiennego (-44%), gazu (-44%), węgla brunatnego (-35%), energii jądrowej (-23%), a nawet w budownictwie (-24%). Analitycy ze słowackiego Instytutu Bezpieczeństwa Energetycznego szacują wzrost cen energii elektrycznej w Europie Środkowej w 2020 roku w stosunku do obecnych o około 20 euro/MWh – czyli o ponad 40%.

 

zobacz także:

Dobre praktyki w energetyce wiatrowej

 

Wpływ na to będzie miała polityka energetyczna Niemiec. Obecnie za jedną megawatogodzinę na giełdzie w Lipsku płaci się średnio 56 euro. Na koniec dekady średnia cena będzie wynosiła już 76 euro. Powodem tak drastycznego wzrostu cen będzie przede wszystkim rezygnacja z energetyki jądrowej. Konieczność zastąpienia energetyki innymi źródłami spowoduje wzrost kosztów energii. Analitycy niepokoją się dążeniami wielu państw do wykorzystania w bardzo dużym stopniu energetyki wiatrowej. Ponieważ wiatr jest zjawiskiem zmiennym, konieczne więc będzie wybudowanie źródeł rezerwowych. To spowoduje dalszy wzrost kosztów, co zostanie przerzucone w cenach energii na odbiorców. Energetyka wiatrowa jest najdynamiczniej rozwijającą się gałęzią sektora odnawialnych źródeł energii nie tylko na świecie, ale i w Polsce. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki z początkiem lipca 2011 roku w naszym kraju były 472 instalacje wiatrowe o łącznej mocy 1389 MW. Według rządowych planów w 2020 roku ich moc ma wynosić 6650 MW.

 

Kinga Kalandyk
GLOB Energia

Czytaj całość w GlobEnergia 5/2011

okładka-globenergia-5-2011Image9