Rozporządzenie określa szczegółowe wymagania dla wprowadzanych do obrotu i użytkowania kotłów na paliwo stałe o nominalnej mocy cieplnej nie większej niż 500 kW, w tym kotłów wchodzących w skład zestawów zawierających kocioł na paliwo stałe, ogrzewacze dodatkowe, regulatory temperatury i urządzenia słoneczne.

Kotły na paliwo stałe będą musiały spełniać graniczne wartości emisji zanieczyszczeń:

Sposób zasilania paliwem Rodzaj paliwa Graniczne wartości emisji zanieczyszczeń
mg/m3 przy 10% O2
CO OGC Pył
Ręczny Biopaliwo 700 30 60
Paliwo kopalne
Automatyczny Biopaliwo 500 20 40
Paliwo kopalne

 

O komentarz na temat projektu poprosiliśmy Pana Andrzeja Gułę, Prezesa Krakowskiego Alarmu Smogowego:

Polski Alarm Smogowy od kilku lat apelował do rządu o wprowadzenie norm jakości dla kotłów, które są sprzedawane na polskim rynku. Jest to rozporządzenie bardzo ważne – pozwoli wyeliminować z polskiego rynku te najbardziej zanieczyszczające kotły – kotły, które nie spełniają nawet minimalnych standardów w zakresie emisji pyłu i innych szkodliwych substancji. Tego rozporządzenia w Polsce brakowało od wielu lat. Skutek był taki, ze każdego roku do polskich gospodarstw domowych sprzedaje się ponad sto tysięcy pozaklasowych kotłów, tzw. „kopciuchów”, „śmieciuchów”. Taki kocioł zamontowany dziś przez najbliższe 15-20 lat będzie zanieczyszczał powietrze.  Dlatego właśnie rozporządzenie to ma tak fundamentalne znaczenie, gdyż uniemożliwi sprzedaż kotłów, które nie spełniają minimalnych wymagań emisyjnych.

Takie regulacje obowiązują już w Czechach. Idąc do polskiego supermarketu, widzimy wystawione obok siebie kotły, z których praktycznie żaden – niezależnie od tego czy kosztuje 800, czy 3000 zł – nie zostałby dopuszczony do sprzedaży w Czechach. Dlaczego nie zostałby dopuszczony? Właśnie dlatego że nie spełnia standardów emisyjnych. W Polsce doprowadziliśmy do sytuacji, w której takie kotły są masowo sprzedawane, mimo że producenci są już przygotowani, i mogą produkować kotły spełniające wymagania emisyjne Ekoprojektu (rozporządzenie unijne, które wejdzie w życie w 2020 r.)

Im wcześniej rozporządzenie Ministerstwa Rozwoju wejdzie w życie, tym lepiej. Trzeba bardzo jasno mówić ludziom, że już teraz nie opłaca się kupować śmieciuchów i kopciuchów, bo za kilka lat i tak najprawdopodobniej będą musieli je wymienić. Bez takich regulacji programy dotacyjne nie przyniosą oczekiwanego efektu ekologicznego w postaci poprawy jakości poprawy powietrza. Z jednej strony oferujemy ludziom dotacje, namawiamy ich na wymianę kotła, a z drugiej strony u boku przyrasta coraz więcej kotłów nie spełniających minimalnych wymagań emisyjnych, bo są one dostępne w sprzedaży.

Niemniej istotna jest też jednak kwestia jakości spalanego paliwa – takiej regulacji jeszcze w Polsce brakuje – pozostaje mieć nadzieję, że jeśli powiedziano A, Ministerstwo powie również B i rozpocznie pracę nad odpowiednim rozporządzeniem, które określi, czym jest paliwo dobrej jakości i wyeliminuje z handlu odpad węglowy.

Spełnienie wyżej wymienionych wymagań będzie musiało zostać potwierdzone przez akredytowaną jednostkę zgodnie z przepisami ustawy o systemach oceny zgodności i nadzoru rynku. Do kotłów wyprodukowanych przed 1 stycznia 2018 r. przepisy rozporządzenia mają znaleźć zastosowanie od dnia 1 października 2018 r. Rozporządzenia nie stosuje się do kotłów wytwarzających ciepło wyłącznie na potrzeby zapewnienia c.w.u., przeznaczonych do ogrzewania i rozprowadzania gazowych nośników ciepła, kogeneracyjnych na paliwo stałe o maksymalnej mocy elektrycznej 50 kW lub większej, na biomasę niedrzewną. Straci ono moc z dniem 31 grudnia 2019 r.

Źródło: Biuletyn Informacji Publicznej, Krakowski Alarm Smogowy

Katarzyna Cieplińska

Redaktor GLOBEnergia