Prezes Towarowej Giełdy Energii (TGE) Ireneusz Łazor poinformował, że handel biomasą na giełdzie rozpocznie się w ciągu najbliższych miesięcy. Jesienią mają zostać ukończone prace nad platformą mającą zapewnić infrastrukturę do obrotu surowcem.

Już od kilku lat trwają prace nad uruchomieniem rynku biomasy na Towarowej Giełdzie Energii, jednak jak zapowiada obecny prezes, prace nad platformą mają się ku końcowi. Model jej funkcjonowania jest prosty. Aby koszty transportu nie wpływały na cenę surowca, powstanie kilka jego rynków, a jakość produktu sprawdzać będą odbiorcy. „Specyfika tego rynku predysponuje do tego, aby zorganizować go w formie zdecentralizowanego obrotu, czyli regionalnego” – podkreśla Ireneusz Łazor.

Ze względu na specyfikę surowca, biomasa nie jest typowym produktem giełdowym. Do Polski często trafia z różnych rejonów świata, ma różną jakość i kaloryczność, dlatego aby system ten mógł prawidłowo funkcjonować będzie on pod stałą kontrolą Towarowej Giełdy Energii. Ponadto dla pomyślności projektu ważna jest współpraca z uczestnikami rynku zajmującymi się handlem i obrotem biomasy. Jak zapewnia prezes TGE została podjęta współpraca ze wszystkimi podmiotami zainteresowanymi stworzeniem jednolitego rynku biomasy.

Handel biomasą często wiąże się z dużym ryzykiem transakcyjnym, dlatego też powstał pomysł, aby biomasa stała się produktem w obrocie Towarowej Giełdy Energii. Krok ten w znacznym stopniu wpłynie na uporządkowanie rynku tego surowca w Polsce. Decyzja o utworzeniu osobnej platformy na TGE jest ważna również ze względu na fakt, że biomasa stanowi trzecie co do wielkości naturalne źródło energii na świecie. Spalanie tego surowca jest całkowicie obojętne dla środowiska, gdyż emisja dwutlenku węgla jest równoważona ilością pobieraną przez rośliny w procesie fotosyntezy.

Źródło: Agencja Informacyjna NEWSERIA