Przygotowanie Planów Gospodarki Niskoemisyjnej jest ściśle powiązane z Unią Europejską, jej wymogami, ale również funduszami i Programami Operacyjnymi. 

 
Aby gmina mogła opracować taki Plan, wymagana jest wcześniejsza ankietyzacja społeczeństwa. Zarówno samo opracowanie Planu, jak i częściowy koszt przeprowadzenia ankietyzacji pokrywane są ze środków Unii Europejskiej. Wszystko osadzone jest w Programie Operacyjnym UE „Infrastruktura i Środowisko 2014-2020”. 
 
Cały proces przygotowania Planu Gospodarki Niskoemisyjnej rozpoczyna się od zlecenia przez gminę przeprowadzenia ankietyzacji wśród jej mieszkańców. Gminy zatrudniają do tego zewnętrzne firmy, które są specjalnie wyszkolone do przeprowadzenia tego typu ankiet. Zazwyczaj wykonywane jest około kilkuset ankiet na jedną gminę, które stają się kluczem do rozpoczęcia prac. 
Choć wielu ankietowanych bardzo chętnie otwiera swoje drzwi, to ogólne wyniki ankiety nie wypadają niestety pozytywnie. Pierwsze co daje się zauważyć to duże braki wiedzy – bardzo często mieszkańcy potrzebują krótkiego wprowadzenia i pomocy, żeby odpowiedzieć nawet na proste pytania dotyczące ich własnych gospodarstw: stanu budynku, czy ilości zużywanej energii. Kwestia informacji dotyczącej OZE jest również dość niezadowalająca – ankietowani znają dane źródła energii, choć nie do końca zdają sobie sprawę jak dokładnie się one nazywają lub na czym polega ich działanie. Efekt edukacyjny w kwestii OZE jest tu jeszcze do nadrobienia, jednak niestety gorzej rokują inne przyzwyczajenia – wielu ankietowanych pytanych o rodzaj i ilość spalanego paliwa przyznaje się do palenia plastikiem i innymi surowcami, które zdecydowanie nie są przeznaczone do używania w takim celu. 
 
Kilka dni temu, naszą redakcyjną koleżankę Annę Będkowską odwiedził w domu ankieter i dzięki temu dziś może ona podzielić się z Państwem kilkoma spostrzeżeniami. 
 
Ewelina Podlewska: Jakie są Twoje wrażenia po ankiecie? Czy jest przeprowadzana w sposób profesjonalny? Czy jakieś pytania faktycznie mogą sprawiać trudność?
Anna Będkowska: Nie ukrywam, że wizyta ankietera mnie ucieszyła. Nareszcie doczekaliśmy się pierwszych, realnych i mam nadzieję szczerych intencji samorządów lokalnych. I choć na dzisiaj są to jedynie programy i plany, wierzę, że przerodzą się one w realne,  skoordynowane i odpowiedzialne działania. Ankieta była przeprowadzona jak najbardziej profesjonalnie. W mojej ocenie pytania nie były trudne. Pytano o docieplenia, system grzewczy, sposób przygotowania ciepłej wody użytkowej oraz średnie zużycie energii elektrycznej. Pojawiło się też pytanie o to, jaki system grzewczy w razie dotacji preferowaliby mieszkańcy. Dla mnie pytania o gazowy kocioł kondensacyjny, pompę ciepła, czy instalację fotowoltaiczną nie były zaskoczeniem, bo z takimi pojęciami mam do czynienia na co dzień, ale zastanawia mnie czy wszyscy w łatwością i przede wszystkim świadomie udzielili na to pytanie odpowiedzi. 


Czy samorządy lokalne posiadają wystarczającą wiedzę, aby poprawnie przygotować skuteczne Plany Gospodarki Niskoemisyjnej?

Źródło: GLOBEnergia Plus 2/2016


POBIERZ DARMOWĄ APLIKACJĘ MOBILNĄ GLOBEnergia Plus i czytaj cały artykuł!

appstore        google play