Jeśli nie przyjmiemy uchwały dla całego regionu, to nie ma mowy o poprawie jakości powietrza. Powietrze nie zna granic. Jeśli w jednej gminie jest smog, to w sąsiedniej też. Musimy działać kompleksowo – mówi wicemarszałek Wojciech Kozak.

Aktualizację małopolskiego Programu Ochrony Powietrza, którego elementem ma być uchwała, przygotowują eksperci z firmy zewnętrznej. Opracowywanych jest kilka wariantów uchwały. Analizuje się, jakie efekty przyniosłoby dopuszczenie do użytku jedynie pieców III generacji, pieców V generacji albo wprowadzenie całkowitego zakazu stosowania węgla w porównaniu do sytuacji, w której nie zmienia się nic.

Wicemarszałek mówi, że całkowity zakaz palenia węglem nie jest realną opcją, która będzie brana pod uwagę – służy jedynie porównaniu osiąganych efektów i kosztów różnych rozwiązań. Dodał, że początkowo pod uwagę brane było dopuszczenie kotłów III generacji, okazało się jednak, że w małych gminach utrzymałby się problem z benzoapirenem nawet, jeśli stężenie szkodliwych pyłów w powietrzu generalnie uległoby obniżeniu. Benzoapiren to silnie rakotwórczy związek, którego stężenie w wielu miejscach przekracza dopuszczalne normy nawet 10-krotnie.

Wynika stąd, że władze województwa najbardziej skłaniają się ku wprowadzeniu regulacji, która do użytku dopuści tylko kotły najwyższej, V klasy. Z analiz przeprowadzonych w małopolskich miejscowościach wynika, że obecnie prawie 60% budynków stosuje ogrzewanie węglowe. Stosowane paliwo to najczęściej odpady węglowe – muł węglowy i floty. Ponadto, w domach dominują kotły o zasypie ręcznym, które mają nawet powyżej 10 lat. Kotłów automatycznych jest 7 razy mniej niż ręcznych.

Dla nowo powstałych budynków przepisy mają wejść w życie od razu po wprowadzeniu – przypuszczalnie w czerwcu 2017 roku. Na wymianę przestarzałych pieców mieszkańcy mają mieć czas do 2023 roku. Ponadto, od czerwca 2017 r. władze Małopolski chcą wprowadzić zakaz stosowania oraz biomasy o wilgotności powyżej 20% dla wszystkich istniejących kotłów i kominków mułów i flotów węglowych.

Wygląda na to, że władze województwa zdały sobie sprawę lub po prostu przyjęły do wiadomości, że problem smogu dotyczy całego województwa i z takiej perspektywy musi być rozwiązywany. Plany planami, jednak czy projekt może zyskać poparcie lub przynajmniej akceptację gmin, których bezpośrednio będzie dotyczyć? Obecnie w Małopolsce z władzami gmin prowadzone są konsultacje w sprawie aktualizacji Programu Ochrony Powietrza. Konsultacje społecznego nowego programu POP ruszą prawdopodobnie w listopadzie.  W tym czasie będzie on opiniowany przez gminy i powiaty, a każdy mieszkaniec będzie mógł przedstawić swoje stanowisko, zgłosić uwagi i wnioski do przygotowanego projektu dokumentu. W styczniu nowym Programem ochrony powietrza zajmie się Sejmik WM.

O dalszych losach tego projektu będziemy informować na portalu globenergia.pl

Źródło: wyborcza.pl Kraków, GLOBEnergia

Opracowanie: redakcja GLOBEnergia