Od 1 stycznia 2013 roku ma wejść w życie ustawa o korytarzach przesyłowych.

Jej wprowadzenie pomoże wyeliminować wady obecnych regulacji prawnych w zakresie budowy i rozbudowy infrastruktury liniowej, ułatwi inwestowanie w sieci energetyczne, a także ograniczy formalności wymagane do rozpoczęcia budowy przyłączy. W obecnym stanie prawnym rozpoczynanie nowych inwestycji infrastrukturalnych jak również remonty czy przebudowy istniejących przyłączy są bardzo utrudnione. Realizacja nowych inwestycji ciągnie się latami z uwagi na konieczność przeprowadzenia licznych postępowań administracyjnych, uzyskania wielu pozwoleń, uzgodnień i opinii.

Wady obecnego systemu

Przy realizacji inwestycji liniowych ujawniają się wady naszego systemu administracji i regulacji prawnych, np. pojedynczy właściciel gruntu może skutecznie na wiele lat zablokować realizację inwestycji sieciowych. Trudności w procesie realizacji inwestycji powstają z powodu podziału procedur administracyjnych i sądowych na wiele następujących po sobie etapów. Inwestor planujący budowę sieci przesyłowej przed rozpoczęciem inwestycji musi rozwiązać liczne problemy związane z koniecznością przejścia planowanych sieci przez tereny o różnych statusach własności – grunty należące do prywatnych właścicieli, grunty samorządowe, grunty Skarbu Państwa zarządzane przez jednostki państwowe. Przeszkodę stanowią również grunty podlegające pewnym normom ochronnym, np. uzdrowiska, parki narodowe i krajobrazowe, tereny zurbanizowane, zagrożone powodziami, stanowiska archeologiczne, tereny objęte ochroną konserwatora zabytków, nadgraniczne i nadmorskie, grunty rolne i leśne, tereny objęte programem Natura 2000 itp. Dodatkowym utrudnieniem jest planowanie przebiegu linii przez tereny nieobjęte miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego (a te stanowią ok. 80% powierzchni Polski), ponieważ w takiej sytuacji należy uzyskać decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wykazane przeszkody sprawiają, że realizacja kilkudziesięciokilometrowego odcinka sieci zajmuje średnio 6–7 lat, w tym ok. 4–5 lat zajmuje przygotowanie inwestycji od strony formalnoprawnej, m.in. uzyskanie prawa do gruntu. (…)

Co zyskają prywatni właściciele?

Przede wszystkim zyskają możliwość ustalenia, czy na ich nieruchomościach lub tych, które planują kupić, będą w przyszłości zlokalizowane urządzenia przesyłowe. Ustawa wprowadzi również zakaz wznoszenia budynków mieszkalnych i innych obiektów, które mogłyby zagrażać bezpieczeństwu urządzeń zlokalizowanych w korytarzu przesyłowym. Właściciele nieruchomości będą mogli żądać wykupu nieruchomości, jeżeli budowa urządzeń przesyłowych będzie uniemożliwiała im korzystanie z gruntu w dotychczasowy sposób lub zgodny z jego przeznaczeniem. Będą mogli również otrzymać odszkodowania za ustanowienie służebności przesyłu na ich nieruchomościach. Wysokość odszkodowań określana będzie na podstawie algorytmu, co ujednolici zasady określenia wysokości odszkodowań i nie będzie potrzeby sporządzania wycen przez rzeczoznawców majątkowych.
Zuzanna Łaganowska

Czytaj całość w GlobEnergia 5/2012