W dniu wczorajszym, 22 czerwca 2016r Sejm uchwalił zmiany w ustawie o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustawach. 

Dzień wcześniej, 21 czerwca Komisja do Spraw Energii i Skarbu Państwa pracowała nad poprawkami zgłoszonymi przez Senat. Komisja wszystkie poprawki zgłoszone przez Senat opiniowała pozytywnie i rekomendowała przyjęcie poprawek senackich.

Przypomnijmy, że projekt ustawy, jako projekt poselski posłów PiS trafił do Sejmu 5 maja 2016. Nad ustawą kilkakrotnie pracowała Komisja Ds. Energii i Skarbu Państwa. O tym, jak zawiła i trudna do analizy oraz nieprecyzyjna była ustawa w pierwotnym kształcie świadczy ilość poprawek, które zgłoszono.  Aż 63 poprawki de facto odautorskie zgłoszono już w pierwszym czytaniu, 13 poprawek w drugim czytaniu, a na końcu 17 poprawek senackich. 


O poprawkach wprowadzonych przez Senat – TUTAJ


Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu przyjęto wszystkie poprawki, które do uchwalonej 10 czerwca nowelizacji ustawy o OZE wnieśli senatorowie.  Tym sposobem prace nad ustawą zostały na obecną chwilę zakończone, a ustawa trafi do podpisu Prezydenta RP.  

Mimo tego, że ustawę uchwalono, podczas posiedzenia Sejmu nie obyło się bez mocnych słów na temat tego, jak po jej wprowadzeniu będzie funkcjonował rozwój OZE w Polsce.

To jest ustawa dla bogatych, to jest ustawa dla dużych koncernów i dla tych bogatych osób fizycznych, które będą chciały, jak to minister określił, kolekcjonować znaczki i bawić się w to.” – komentował podczas wystąpienia poseł Mieczysław Kasprzak z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Takich wypowiedzi było zdecydowanie więcej.
Posłowie zwracali uwagę przede wszystkim na wyższe opłaty dla wszystkich rodzin związane z opłatą przejściową, na promowanie współspalania, czyli wspieranie dużych elektrowni konwencjonalnych i wyeliminowanie turbin wiatrowych z uwagi na to, że rzekomo są to źródła niestabilne. 

Nie  wszyscy jednak byli do ustawy nastawieni negatywnie. Jak ustawę podsumował Ireneusz Zyska (Wolni i Solidarni):
„To bardzo dobra ustawa z tego względu, że właśnie zostały zlikwidowane taryfy gwarantowane. To taryfy gwarantowane betonowały ten rynek poprzez ograniczenie go tylko do określonej liczby 120–150 tys. instalacji odnawialnych źródeł energii.” 

Źródło: sejm.gov.pl
Opracowanie: GLOBEnergia