O stanowisku PGE Polskiej Grupy Energetycznej pisaliśmy tutaj – spółka postuluje, aby działania, mające na celu rozwiązanie problemu znacznej nadwyżki zielonych certyfikatów na rynku, skoncentrowały się na przeprowadzeniu aukcji dla istniejących instalacji OZE, które znajdują się w systemie zielonych certyfikatów i aby w rozporządzeniu na aukcje OZE dla istniejących instalacji przeznaczyć odpowiednio wysokie wolumeny oraz budżety aukcyjne.

Wśród stanowisk znajdujemy również stanowisko spółki ENERGA, która postuluje nieobniżanie sumarycznego obowiązku umorzeniowego Praw Majątkowych OZE (PMOZE) na rok 2017, który wynika z ustawy o odnawialnych źródłach energii z 20 lutego 2015 r. Uzasadnieniem jest konieczność przeciwdziałania negatywnym trendom rynkowym, w wyniku których wartość PMOZE znacznie zmalała w ciągu ostatnich kilku lat i obecnie utrzymuje się poniżej poziomu 100 zł/MWh, co negatywnie wpływa na rentowność wielu instalacji OZE w Polsce – jak wskazywało również PGE. Grupa pozytywnie odbiera fakt doprecyzowania przepisów w kontekście instalacji biogazowych, co ma umożliwić poprawę sytuacji najbardziej wrażliwych na warunki rynkowe instalacji OZE.

O nieobniżanie obowiązku umorzeniowego na rok 2017 zwrócili się również między innymi:

  • Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej SBF Polska PV,
  • Towarzystwo Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych,
  • Bank Ochrony Środowiska SA,
  • Stowarzyszenie Małej Energetyki Wiatrowej,
  • Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych,
  • Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej,
  • Konfederacja Lewiatan,
  • Towarzystwo Gospodarcze Polskie Elektrownie,
  • Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie.

Stowarzyszenie Małej Energetyki Wiatrowej przedstawiło obliczenia, w których zakłada stałą sprzedaż energii do odbiorców końcowych na poziomie 115 TWh (zgodnie z Oceną Skutków Regulacji) i spadek kosztów zielonych certyfikatów uwzględniony w taryfach dla odbiorców Grupy G (gospodarstw domowych, pomieszczeń gospodarczych związanych z prowadzeniem gospodarstw domowych tj. pomieszczeń piwnicznych, garaży i strychów, o ile nie jest w nich prowadzona działalność gospodarcza czy domków letniskowych)zostanie obniżony z ok. 180 zł/MWh w 2015 r. do ok. 140 zł/MWh obecnie.

Przy takich założeniach wzrost obowiązku umorzenia z poziomu 15,00% do 19,35% byłby neutralny z perspektywy kosztu energii dla odbiorcy końcowego, gdyż wyższy poziom obowiązku byłby kompensowany przez niższy koszt świadectw pochodzenia – pisze SMEW.

Jednocześnie niektóre podmioty proponują obniżenie opłaty zastępczej, m.in. Konfederacja Lewiatan. Stowarzyszenie Małej Energetyki Wiatrowej postuluje obniżenie tej opłaty do 200 zł/MWh.

Trudną sytuację na rynku zielonych certyfikatów mogą rozwiązać aukcje dla istniejących instalacji, które miały zostać przeprowadzone jeszcze w tym roku. O takie rozwiązanie postulują m.in. Bank Ochrony Środowiska i Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej Polska PV, PIGEOR.

Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia “Porozumienie Zielonogórskie” i Polskie Stowarzyszenie Energetyki Słonecznej nie zgłosili uwag do projektu rozporządzenia.

Przypomnijmy, że mając na celu ograniczenie znaczącego wzrostu kosztów systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii, wynikającego ze skokowego wzrostu wysokości udziału, o którym mowa w art. 59 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii, projektodawca zaproponował jego obniżenie o 4 punkty procentowe tj. do łącznego poziomu 16%. Jak zauważa ustawodawca, ograniczenie kosztów systemu wsparcia OZE oznacza jednocześnie zmniejszenie wpływów po stronie producentów energii elektrycznej z OZE oraz utrzymanie się niskich cen praw majątkowych wynikających z nadpodaży tzw. zielonych certyfikatów.

Źródło: Biuletyn Informacji Publicznej

Opracowanie: redakcja GLOBEnergia