Zwykle na progu nowego roku z nadzieją i optymizmem patrzymy w przyszłość. Jak będzie wyglądała przyszłość budownictwa?

fot. Jeroen Musch
Wszystko wskazuje na to, że definitywnie wstąpi ono na ścieżkę związaną z wysoką efektywnością i oszczędnością energii. Miejmy nadzieję, że już wkrótce domy o niemal zerowym zużyciu energii, wykorzystujące do jej produkcji technologie odnawialnych źródeł energii, staną się popularne. Tymczasem warto przyjrzeć się „domom z przyszłości”, które funkcjonują już dziś.
Doskonałym przykładem takiego obiektu jest Villa Kogelhof, która została nominowana do jednej z najważniejszych nagród w dziedzinie architektury – Mies van der Rohe Award 2015. Do tej pory obiekt został już doceniony nagrodami: Architizer A+ Award, AIT Award, ARC13 Architecture Award. Nieruchomość Kogelhof otrzymała również nagrodę FIABCI Prix d’Excellence Award w kategorii Zrównoważony Rozwój & Budownictwo Mieszkalne.
 
Villa Kogelhof jest piękną rezydencją powstałą w Komperland w Holandii w 2013 roku. Budynek nie wywiera żadnego negatywnego wpływu na otaczające go środowisko. Nieruchomość o powierzchni 25ha na której znajduje się willa położona jest na terenach stanowiących połączenie regionalnych stref ekologicznych kraju. Grunty wokół willi do niedawna stanowiły tereny rolnicze. Ze względu na obszar chroniony właściciel posiadłości dostał zezwolenie na jej budowę pod warunkiem zrekultywowania gleby i przywrócenia terenu do stanu poprzedzającego intensywne rolnictwo. W związku z tym inwestor w roku 2006 zdecydował się na zalesienie nieruchomości poprzez posadzenie 71 000 sześcioletnich drzew.
 
Villa Kogelhof jest budynkiem jednorodzinnym o powierzchni 715 m2. Na pierwszy rzut oka uwagę przykuwa ciekawa bryła budynku, który unosi się na słupach nad powierzchnią ziemi. W tej części znajduje się pokój dzienny, kuchnia, sypialnie, łazienka oraz patio. Ciekawym rozwiązaniem było również zbudowanie części podziemnej budynku, w której znajduje się garaż (dla 6 samochodów), łazienka, biuro oraz pomieszczenie gospodarcze. Wykopanie prostokątnego stawu znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu wymagało usunięcia ok. 70 000 m3 ziemi.

Villa Kogelhof2

fot. Jeroen Musch
 
Tym co wyróżnia Villę Kogelhof spośród innych ciekawych pod względem architektonicznym obiektów jest jej samowystarczalność. Obiekt jest neutralny energetycznie. Dzięki połączeniu kilku technologii produkuje wystarczającą ilość energii elektrycznej i ciepła dla potrzeb mieszkańców. Za produkcję energii elektrycznej odpowiedzialne są panele fotowoltaiczne zlokalizowane na dachu, w planach jest również zbudowanie turbiny wiatrowej. Ogrzewanie zapewnia powietrzna pompa ciepła. Za produkcję ciepłej wody użytkowej odpowiada natomiast kocioł na biomasę, która w przyszłości pozyskiwana będzie z drzew zlokalizowanych na terenie posiadłości. Fasada budynku od sufitu do podłóg zbudowana jest ze szkła, wewnętrzną warstwę stanowią rolety odbijające światło słoneczne. Obiekt wyposażony jest w centralny system wentylacyjny.
 
Dzięki połączeniu energooszczędnego budownictwa oraz kilku technologii odnawialnych źródeł energii możliwe było stworzenie autonomicznego budynku, samowystarczalnego energetycznie, który ponadto nie wywiera negatywnego wpływu na środowisko. Wdrażany w Polsce program NFOŚiGW „PROSUMENT” otwiera przed inwestorami nowe możliwości. Dofinansowanie pomp ciepła w połączeniu z fotowoltaiką powoduje, że technologie te są bardziej dostępne. Być może oznacza to, że już wkrótce samowystarczalne energetycznie obiekty takie jak Villa Kogelhof będą powstawać również w Polsce.
 
Źródło: PORT PC
www.archdaily.com